PO ZLOCIE...

Nowości i organizacja

PO ZLOCIE...

Postprzez Python » 10 lut 2007, o 20:02

Dzięki wszystkim za przybycie !!! - Szczególne słowa podziekowania dla Słoweńców którzy dymali taki kawał na "zlot Tadka" - szacun za odwagę :D

Dzięki Tadkowi za Zlot, ale odniosłem wrażenie, że Ostatni Most był lepszy :)

Osobiście bawiłem się zajebiście, a to wszystko dzięki:

- imprezie teamowej

- sąsziedztwu i strzelance z Bravo.

Coraz mniej w tym wszystkim Tadka :roll:

Pozdrawiam.
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez apollyon » 10 lut 2007, o 20:05

E to on się nie powinnnien skończyć jutro??
Albo chociaż scenariusz trochę później??
Obrazek
...we are APE's
Avatar użytkownika
apollyon
spamer
 
Posty: 1427
Dołączył(a): 21 lis 2005, o 19:27
Lokalizacja: z PKS

Postprzez Python » 10 lut 2007, o 20:39

Zlot tak, ale nie mogłem dłużej zostać niestety :/
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez licho » 10 lut 2007, o 21:53

to gdzie wy w końcu strzelaliście się?
i gdzie jutro jest druga część imprezy
Avatar użytkownika
licho
kapral
 
Posty: 244
Dołączył(a): 9 sie 2006, o 14:44

Postprzez Szopen » 11 lut 2007, o 00:40

Ja wprawdzie nie zaliczyłem żadnej impry, ale fajnie mi się strzelało, dość chaotycznie, ale za to intensywnie. Poza tym pojeździłem quadem :twisted: a na koniec odwiózł mnie do Tomic taki olbrzymi amerykancki terenowiec, który waży 2800kg, pojemność silnika 6200ccm - siedziałem wyżej niż goście w busach, które mijaliśmy :D
Avatar użytkownika
Szopen
kapral
 
Posty: 259
Dołączył(a): 17 maja 2005, o 10:53
Lokalizacja: Blade Runners Team

Postprzez Devil » 11 lut 2007, o 10:39

Odwiózł Cię do Tomic? To gdzie strzelaliście, w Górze Kalwarii?
Proszę mnie szukać na W2.
Devil
wredny malkontent
 
Posty: 1780
Dołączył(a): 24 kwi 2005, o 13:17
Lokalizacja: weekend-warriors.pl

Postprzez Beat » 11 lut 2007, o 13:49

Tak, było bardzo sympatycznie. Mały teren, intenswyne strzelanie, miłe towarzystwo. Powinniśmy tam częściej wpadać, teren jest bardzo fajny. Wogóle wstyd, że nas tam tak długo nie było!
Dzięki!
Wygaszamy Warriora.
Nowe forum dla Mazowieckiego Airsoftu:
www. warrior.pl
Beat
porucznik
 
Posty: 2785
Dołączył(a): 16 gru 2004, o 23:52
Lokalizacja: LRT

Postprzez PPone » 11 lut 2007, o 17:42

tak z mojej strony:
bylo fajnie, żarcie duzo lepsze niz na poprzednich zlotach, imprezki prajsles, strzelanie tez mimo ze ruscy jak zawsze terminatorowali i ogolnie ok - fajny klimat z AKS
pozdrawiam uczestnikow imprez - FCSy,PI, AKS a szczegolnosci Laika z 6th ktory okazal sie niezlym zawodnikiem do cytrynówki
i zycze polepszenia zdrowia psychicznego dla kolesia bodajrze z Yelnetu ktory szukal guza i w koncu go znalazl - nie umiesz pic to nie pij
Ostatnio edytowano 12 lut 2007, o 22:57 przez PPone, łącznie edytowano 1 raz
Bravo Company 2nd Plt http://bravo-company.pl
Obrazek
Avatar użytkownika
PPone
kapral
 
Posty: 255
Dołączył(a): 30 wrz 2005, o 19:32
Lokalizacja: USMC Camp Bielany

Postprzez Tato » 11 lut 2007, o 18:15

No, trochę odespałem to mogę pisać. :)

Stan mój wskazuje na to że było fajnie. Nawet bardzo.
Na plus:
+ warunki (czyściuteńkie prysznice i gorąca woda tak mnie rozbisurmaniły, że zachowałem się niemęsko i myłem zęby oraz brałem prysznic, wiem zgroza :shock: strasznie się wstydzę :oops: )
+ klimatyczne miejsce
+ sprzęt jeżdżący (poddani Królowej lubą wozić dupę)
+ super towarzystwo i zajefajne imprezki

Na minus:
- suszy mnie.
- naszywka jakaś taka siaka... :)
- na miejscu zmiana przydziałów mundurowych i przerzucenie DPM do strony rosyjskiej, niezbyt dobrze wdrożyliśmy się taktyczną organizację

Serdeczne pozdroofka dla FCS + Laik oraz Brawo, za fun (oraz zainteresowani widzą też za co :D ). Chłopakom z Kaliningradu za luz oraz za wspólne zniszczenie rocznych zapasów zaopatrzenia Kaliningradzkich sklepów monopolowych.
PRZENIOSŁEM SIĘ NA NOWE FORUM - week3nd warriors
Avatar użytkownika
Tato
chorąży
 
Posty: 1715
Dołączył(a): 10 wrz 2006, o 10:51
Lokalizacja: PI/Blackwater

Postprzez Bat[SMERSH] » 11 lut 2007, o 22:35

Szkoda ze nie bylismy. Dzienki konsulatu Polski w Minsku.
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez mati.pl » 11 lut 2007, o 22:50

fakje dla wszystkich :) fajna impra byla i strzelanka tez niczego sobie, nawet francuska firma kateringowa lepsze niz dotychczas zarlo zaserwowala ;)
Avatar użytkownika
mati.pl
plutonowy
 
Posty: 357
Dołączył(a): 17 mar 2005, o 16:23
Lokalizacja: USMC Camp Bemowo

Postprzez PPone » 12 lut 2007, o 00:28

no wlasnie podobno SMERSH dostal rok zakazu wjazdu do Polski - true?

kilka fotek by BC
http://bravo-company.pl/gallery/thumbnails.php?album=29
Bravo Company 2nd Plt http://bravo-company.pl
Obrazek
Avatar użytkownika
PPone
kapral
 
Posty: 255
Dołączył(a): 30 wrz 2005, o 19:32
Lokalizacja: USMC Camp Bielany

Postprzez Zsa-Zsa » 12 lut 2007, o 10:21

Dziękuję :)
Chaos wprowadzę wszędzie.
Avatar użytkownika
Zsa-Zsa
sierżant
 
Posty: 566
Dołączył(a): 3 sie 2006, o 17:42
Lokalizacja: Female Counter Strike

Postprzez Sucha » 12 lut 2007, o 15:10

I ja dziękuję wszystkim za mile spędzony czas :)


.....a wiecie że wcale nie miałam kaca??? 8)

....chyba przeszedł na Zsa-zsę i Laika... :lol:

pozdrówka :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Sucha
porucznik
 
Posty: 3447
Dołączył(a): 5 paź 2005, o 12:40
Lokalizacja: Fearless, Charming, Sexy ;-)

Postprzez mati.pl » 12 lut 2007, o 15:14

a to laik cosik pil na zlocie :?: niedobry jaki ... 8)
Avatar użytkownika
mati.pl
plutonowy
 
Posty: 357
Dołączył(a): 17 mar 2005, o 16:23
Lokalizacja: USMC Camp Bemowo

Postprzez Sucha » 12 lut 2007, o 15:21

Laik wyrobił normę za cały rok :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Sucha
porucznik
 
Posty: 3447
Dołączył(a): 5 paź 2005, o 12:40
Lokalizacja: Fearless, Charming, Sexy ;-)

Postprzez Zsa-Zsa » 12 lut 2007, o 15:35

Sucha napisał(a):.....a wiecie że wcale nie miałam kaca??? 8)

....chyba przeszedł na Zsa-zsę i Laika... :lol:


Wiesz, następnym razem zachowaj swojego kaca dla siebie. Ja już podziękuję :P
Chaos wprowadzę wszędzie.
Avatar użytkownika
Zsa-Zsa
sierżant
 
Posty: 566
Dołączył(a): 3 sie 2006, o 17:42
Lokalizacja: Female Counter Strike

Postprzez Brujo » 12 lut 2007, o 15:44

Special thanks from AKS, combat was intensive but too short!

Thanks to Tadek for prepairing the event and to Jan (BRT) for all the communication.
In general, we found our russian comrades quite fair oponents, with one or two exceptions. Stil, I believe that everyone tried hard and gave his best and can't wait to command you all at Berget. It will be a pleasure!

Also thanks to our Bravo Coy brothers for wonderful evening on saturday and special thanks to Kikol for friday-tourist guide.

+ everything
+ I am a red scorpion, bow to me you amphibian new guys! hehe.

- polish rally roads
- vodka before and during the event

Dzieki!
Brujo
zielenina
 
Posty: 4
Dołączył(a): 19 kwi 2005, o 00:51

Postprzez mati.pl » 12 lut 2007, o 16:38

gj Brujo :) thx for all AKS brothers in arms :)
Avatar użytkownika
mati.pl
plutonowy
 
Posty: 357
Dołączył(a): 17 mar 2005, o 16:23
Lokalizacja: USMC Camp Bemowo

Postprzez Tato » 12 lut 2007, o 17:15

Sucha napisał(a):.....a wiecie że wcale nie miałam kaca???


Bo moim zdaniem jeszcze nie wytrzeżwiałaś. :P Kac przyjdzie koło środy.
PRZENIOSŁEM SIĘ NA NOWE FORUM - week3nd warriors
Avatar użytkownika
Tato
chorąży
 
Posty: 1715
Dołączył(a): 10 wrz 2006, o 10:51
Lokalizacja: PI/Blackwater

Postprzez Ungeziefer » 12 lut 2007, o 18:29

Dzieki wszystkim!

Tato napisał(a):
Sucha napisał(a):.....a wiecie że wcale nie miałam kaca???


Bo moim zdaniem jeszcze nie wytrzeżwiałaś. :P Kac przyjdzie koło środy.


O ile dobrze zrozumialem rozmawiajac z jednym z kolegow z Rosji lamanym angielskim/polskim/rosyjskim po ich specyfiku ktory przywiezli ze soba kaca sie nie doswiadcza. (O ile po tym specyfiku nie masz kaca. :P)

Pozdro 600sto900 300sto400

PS: Russian comrades, where are the photos? ;]
MyPejs!
Stoj, zwrot, marsz... i w tyl na lewo!
Avatar użytkownika
Ungeziefer
chorąży
 
Posty: 1438
Dołączył(a): 31 lip 2006, o 16:21

Postprzez Tadeusz » 12 lut 2007, o 23:42

Witajcie
Ogarniam trochę sprawy pozlotowe
Mam nadzieję, że podobał się Wam nowy teren (przez wtajemniczonych nazywany "piątką", jest to rezerwowe stanowisko rakietowe doskonale znanych nam "Tomic", zrobiłem w miarę dokładny plan terenu na potrzeby zlotu, więc pewnie spotkamy się tam nie raz i nie dwa).

Jeszcze raz dziękuję:
- Wojtiemu i Kikolowi za prosty i miodny scenario
- Matiemu za wspaniałą noc
- Pythongowi za dowodzenie Amerykańcami, (chociaż zabijanie ich to jak bicie niemowlaka- ani to przyjemne, ani chwalebne) :)
- Litwinom, Słowakom i Rosjanom oraz wszystkim moim Rodakom, którym chciało się przyjechać, pomimo śniegu, mrozu i czasami wielkich odległości
- Wszystkim, którzy swoimi małymi i dobrymi uczynkami, pomogli mi w organizacji
- Komendzie Stołecznej Policji za przychylność
- Pani burmistrz Góry Kalwarii za opiekę
- Nadleśnictwu Chojnów za zrozumienie
- firmie Neologic za wsparcie organizacyjne, logistyczne i finansowe

Oszołomiła mnie tak duża liczba gości zagranicznych (gdyby nie kłopoty Białorusinów, mięlibyśmy komplet w Hotelu)
Jeszcze raz bardzo przepraszam ze nie informowałem wcześniej o zlocie, ale wszystkie wolne miejsca zostały zarezerwowane jeszcze na zlocie jesiennym (mieliśmy ściśle ograniczoną liczbę miejsc w hotelu). Następnym razem będziemy organizować go bez ograniczeń liczby wolnych miejsc, tym bardziej, że bardzo sprawnie udało się przerzucenie wszystkich gości podstawionym transportem na miejsce rozgrywki, więc znajdę po prostu większy hotel.
Trochę mnie smieszą uwagi o lepszym lub gorszym jedzeniu, na tym czy poprzednim zlocie. Misiowie puszyści, od kilku zlotów jest ta sama "francuska" firma kateringowa. Myślę że powinniście pić zawsze to samo, bo widze że niektóre płyny zaburzają zmysł smaku ;)

Myślę, że dobrym pomysłem było załatwienie oprócz, Półciężarówki Landrowera, Dodga i UAZa, dwóch quadów, które poza urozmaiceniem rozgrywki, usprawniły tez działanie koordynatorom (Kikolowi i Wojtiemu).
Jeśli uda się uruchomić znajomego BRDMa na zloty będzie już przyjeżdżać cała flotylla pojazdów wojskowych.

Był to pierwszy zlot, na którym była tak przytłaczająca przewaga gości zagranicznych. Mam nadzieję, że wszyscy się dobrze bawili. Ja niestety nie mogłem pić i nie bardzo szprechen po angielsku mimo ze dużo rozumiem ;)

Łyżka dziegciu

Właśnie czekam na wycenę dewastacji w Hotelu:
- 2 zniszczone pary drzwi pełnych białych
- 1 połamana tylna ścianka szafki na ubrania
- 1 pogięty i połamany szlaban
- 1 wybita szyba uzbrojona siatką metalową w drzwiach wejściowych hotelu
- 1 zarzygana poduszka
- ściągnięta farba na lamperii przy pomocy taśmy klejącej (była malowana tydzień temu)
- ostrzelane ściany przy pomocy replik ASG w jednym pokoju
- 1 wyrwany zamek w pancernych drzwiach szafki rozdzielni elektrycznej :shock: po kiego :?: :?: :?:

Większość winnych pokryła, lub zobowiązała się pokryć straty (dzięki chłopaki), dla całej reszty milusińskich co nie umiała pić: Chuj wam w dupe!
W sumie nie było takiej bardachy jak kiedyś. Sprawdziło się nie wpuszczanie na zlot >18 letnich airsoftowców. Niech uczą się sztuki konsumpcji alkoholu w innych miejscach :)
Fekał nie przyjechał(teraz to już na 100% wiem kto to nim jest), panie sprzątaczki miały pretensje że jednak był. I jedna z nich prawie zemdlała jak zebrałem palcem rzekomy dowód winy z łazienkowej zasłonki prysznica, po czym go zjadłem :twisted:


Nawaliłem:
-Nie miałem siły i możliwości na uruchomienie kina w stołówce (brak prądu w gniazdkach) choć cały sprzęt był (mogłem zrobic to w innym pomieszczeniu, ale nie działał mi mózg po dwóch dniach z Wami i problem mnie przerósł)
- nie było niedzielnych pokazów (Białorusińscy Specnazowcy przygotowali cos extra, ale w czwartek się dowiedzieli że nie wjadą do Polski)
- nie było stanowiska z demobilem (nie odbiera moich telefonów do dziś) mimo że jeszcze w czwartek mówił ze będzie na 200% ;) , to oni mieli przekazać towaru za 600 zł na nagrody w konkursach .


Zrobiłem tylko kilkanaście zdjęć. Proszę o wysyłanie zdjęć robionych przez Was na maila tadeusz@warrior.pl (mam duuuuuzy limit w skrzynce) wrzucę je zaraz do galerii.

W środę jadę do Mińska wesprzeć naszych przyjaciół w sporze z polskim Konsulatem
Ostatnio edytowano 13 lut 2007, o 00:12 przez Tadeusz, łącznie edytowano 1 raz
tel: 501 52 52 05
gg: 5068966
Avatar użytkownika
Tadeusz
Szi-Fu
 
Posty: 2837
Dołączył(a): 16 gru 2004, o 16:44
Lokalizacja: BRT 101

Postprzez Bat[SMERSH] » 12 lut 2007, o 23:57

no wlasnie podobno SMERSH dostal rok zakazu wjazdu do Polski - true?

spokoj! Bug nieszeroki :D
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez Beat » 13 lut 2007, o 00:01

Hehehe :D
Wygaszamy Warriora.
Nowe forum dla Mazowieckiego Airsoftu:
www. warrior.pl
Beat
porucznik
 
Posty: 2785
Dołączył(a): 16 gru 2004, o 23:52
Lokalizacja: LRT

Postprzez wojti » 13 lut 2007, o 13:32

Założenia scenariusza:
Amerykanie mają za zadanie zabezpieczyć okolice wzgórza 1027 zanim w okolicy pojawi się konwój.
Braliśmy pod uwagę 2 warianty:

1. Amerykanom uda się przejąć kontrolę nad wzgórzem i zostanie im nadany status obrońców.
a) dostają ciężarówkę i transporter, by przewieźć działa przeciwlotnicze i artylerię w 4 oddzielnych transportach.
Obrona tych punktów i używanie ich w celu umocnienia strategicznych miejsc na trasie przejazdu konwoju.
c) ochrona konwoju, który ma przejechać bezpiecznie w okolicach wzgórza 1027.

2. Amerykanom nie uda się przejąć kontroli nad wzgórzem 1027 i staną się stroną atakującą.
a) prowadzenie akcji dywersyjnych i rozpoznawczych, mających na celu odnalezienie i punktów obrony przeciwnika i zatrzymywanie kolejnych transportów, mając do dyspozycji tylko jeden samochód rozpoznawczy.
dywersja. Zniszczenie namierzonych celów, by można było przeprowadzić atak lotniczy na miejsce zasadzki na konwój w pobliżu wzgórza, oraz zabezpieczyć trasę konwoju
c) ubezpieczanie konwoju podczas przejazdu

1. Rosjanom uda się przejąć kontrolę nad wzgórzem 1027 i zostanie im nadany status obrońców.
a) otzrymują ciężarówkę i samochód, oraz 2 działa przeciwlotnicze i 2 działa artyleryjskie, mają za zadanie rozstawić obronę w oddzielnych transportach, wiedząc, że konwój przejedzie w okolicach wzgórza 1027.
obrona i umacnianie zasadzki wokół wzgórza 1027 i przygotowanie się do odparcia ataku przeciwlotniczego. Dodatkowo wysłanie oddziału dalekiego zwiadu w celu namierzania celów dla artylerii.
c) zasadzka na konwój i zniszczenie go.

2. Rosjanom nie uda się przejąć kontroli nad wzgórzem 1027 i otrzymają status atakujących.
a) działanie w celu odnalezienia i rozpoznania strategicznych punktów obrony przeciwlotniczej i artylerii oraz unieszkowdliwianie transportów.
dywersja mająca na celu zniszczenie punktów strategicznych, by osłabić obronę przeciwnika, by przeprowadzić atak na konwój w dowolnie wybranym przez siebie miejscu (wiedząc tylko, że konwój będzie przejeżdżał w okolicy wzgórza 1027 lub spodziewając sie trasy przejazdu po umiejscowieniu strategicznych punktów obrony) i zbombardowanie wzgórza za pomocą lotnictwa.
c) Atak na konwój. Z użyciem wszelkich dostępnych środków.

Fazy i wynikające z nich zadania były przekazywane dowódcom stron oddzielnie. Dowódcy wiedzieli na początku, że muszą albo atakować, albo ochronić konwój i ich działania będą do tego prowadzić, niezależnie od wyniku każdej części scenariusza.

Przeprowadzone działania i końcowy efekt:
1. Rosjanie zajęli wzgórze.
2. rozstawili wszystkie strategiczne punkty obrony w jednym miejscu, z dala od wzgórza. oczywiście po ciężkich walkach. Amerykanom udało się rozpoznać i namierzyć ów punkt.
3. Amerykanie zaatakowali punkty (właściwie to jeden) obrony. W trakcie walk rosjanom udało się zestrzelić jeden nalot i dzięki temu uniknęli bombardowania na namierzony punkt. W międzyczasie przeprowadzili kilka pomyślnych ataków artyleryjskich na pozycje dywersantów. W ostatniej chwili Amerykanom udało sie przeprowadzić pomyśłny atak siłami naziemnymi i została zniszczona cała broń ciężka Rosjan.
4. Rosjanie rozstawili się w okolicach wzgórza i niestety dużymi siłami na samym wzgórzu, nie bacząc na możliwość ataku bombowców. Amerykanie zebrali wszystkie siły do obrony konwoju, zabrali ze sobą wszystkie zaoszczędzone pakiety medzyczne i ruszyli z konwojem. Lotnictwo, mając bezposrednie koordynaty, zaatakowało i zneutralizowało obronę wzgórza. konwój silnie ubezpieczany i za zasłona dymną, bezpiecznie przejechał do celu.

Wniosek jest taki, że gdyby rosjanie nie popełnili błędu i nie zgurpowali wszystkich punktów obrony w jednym miejscu, to prawdopodobieństwo znisczenia wszystkich celów było bardzo niskie i w rezultacie albo lotnictwo by się nie przedarło, albo konwój zostałby zbombardowany przez artylerię.
Bravo Company, 3rd PLT na rencie
wojti
rekrut
 
Posty: 124
Dołączył(a): 24 mar 2005, o 15:18

Następna strona

Powrót do VIII Międzynarodowy Zlot ASG - Wzgórze 1027

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron