Skoki spadochronowe

szkolenia i imprezy mające na celu podnoszenie umiejętności i wiedzy zainteresowanych osób

Moderatorzy: Królik, Foka, Escalon

Postprzez Tato » 1 paź 2009, o 10:32

Bardzo chciałem to zrobić i skoczyć w "warunkach bojowych" w związku z tym zaczałem sie interesować tematem. O ile dotarcie do osób które by wykonały właściwe przeszkolenie w zakresie techniki skoku ze szpejem i bronią, zarówno statycznej jak i AFF nie było wielkim problemem o tyle skok w terenie przygodnym wymaga zgód. Jak się dowiedziałem nikt nam takiej zgody nie da chyba że bedziemy mieli NAPRAWDE duże doświadczenie (stąd moja uwaga -> "Nie do uzyskania dla przecietnego skoczka amatorsko zajmującego sie tym hobby"). Mając inne hobby na głowie (skoki to jedynie dodatek właśnie po to by zrobić symulacje skoku bojowego) nie jestem w stanie wyrobić kilkaset skoków po to by uzyskać byc może wzmiankowane pozwolenie.

Dlaczego bez tego nie będzie pozwolenia? Jak wiecie spadochron jest statkiem powietrznym, i w razie jakiejś dupy i wypadku sprawy nie da się zamieść po dywan. Jak każdy wypadek lotniczy jest analizowany przez Komisję, wyciagane sa wnioski i konsekwencje wobec ewentualnych winnych. Nikt kto pracuje zawodowo nie wyda pozwolenia bandzie nawet najfajniejszych oszołomów bez doświadczenia bo w razie wypadku beknie za to aż miło.
PRZENIOSŁEM SIĘ NA NOWE FORUM - week3nd warriors
Avatar użytkownika
Tato
chorąży
 
Posty: 1715
Dołączył(a): 10 wrz 2006, o 10:51
Lokalizacja: PI/Blackwater

Postprzez Szpargał » 1 paź 2009, o 10:44

Ano prawda :(
W świetle ostatnich tragicznych wydarzeń trudno z tym polemizować.
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez Mariusz Żarczyński » 1 paź 2009, o 17:01

Grupa skoczków organizuje wyjazd do Hiszpanii 2 tygodnie od 5 grudnia za czerter płacą 700 zł :shock: narty, morze i skoki - co kto lubi. Lecą z instruktorami więc kurs można także zaliczyć. Jeśli ktoś zainteresowany - proszę o pw.

pzdr.
m.
БPT Bперед !
Avatar użytkownika
Mariusz Żarczyński
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 1189
Dołączył(a): 20 gru 2004, o 14:22
Lokalizacja: Blade Runners Team

Postprzez Alienzo » 25 paź 2009, o 14:10

Ja o skokach bojowych powiem tak: Nie jest to nic dobrego szczególnie na naszych AD95. Z zasobnikiem opada sie szybciej. NA odpowiedniej wysokości trzeba go odczepić i opada sobie na takiej kilkumetrowej linie pod nami ale to wcale nie zmniejsza prędkości.

NA tych spadochronach przyziemienie (o ile nie nazwać tego pier...ciem) jest często kontuzyjne szczególnie dla kogoś o większej wadze (czyt. od 90 kilo w góre). Ja ważący zlaedwie 70 kg z zasobnikiem 90 też mocno odczułem spotkanie z ziemią. Oczywiście fajna przygoda skoczyć na bojowo ale trzeba liczyć sie ze zdrowiem. Ważne przed takim skokiem jest porządnie wzmocnić ćwiczeniami nogi.

Osobiście od skoków na bojowo z zasobnikiem i berylem wole skoki nocne. To jest dopiero przeżycie :) (nie mówie tu oczywiście o skokach nocnych typu "zamkne oczy bede odwarzniejszy :) ") Nic nie widać tylko takie małe światełka gdzieś na ziemi i nagle łup! Gleba :)
Avatar użytkownika
Alienzo
strzelec
 
Posty: 197
Dołączył(a): 1 maja 2007, o 00:44
Lokalizacja: SFORA

Postprzez Szpargał » 25 paź 2009, o 19:49

Nocne na linę czy free fall?

Jak zrobię ŚK to też se fiknę nocą, widziałem foty z takich skoków, niezłe kilmaty muszą być :wink:

Te spadaki AD95 to jaką powierzchnię nośną mają, 330ft?
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez Bat[SMERSH] » 25 paź 2009, o 21:27

Skoki bojowe? Na Białorusi bez problemów.
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez doszman » 26 paź 2009, o 11:45

Szpargał ty przewrotniku. To jest pytanie sprawdzające prawdomówność bo napewno znasz doskonale odpowiedź. Jeśli ktoś skakał na AD 95 to jego dane techniczne recytuje w nocy o północy z pamięci. Co do nocnych skoków na wolne otwarcie to zgodnie z przepisami w naszym kraju tylko armia i to nie zwykłe szweje. 83 m2 przelicz sobie na te anglisaskie stopy sam
doszman
rekrut
 
Posty: 105
Dołączył(a): 11 gru 2007, o 09:37
Lokalizacja: KONSTANCIN

Postprzez Szpargał » 26 paź 2009, o 13:27

doszman napisał(a):Szpargał ty przewrotniku. To jest pytanie sprawdzające prawdomówność


Ależ absolutnie nie! Daleki jestem od takich zagrywek, no chyba że ktoś w żywe oczy kit wciska. :wink:
Ja nie skakałem na tym, a jako świerzy skoczek interesuję się tematyką, stąd pytanie. Domniemam, że duży ten spadak musi być bo z zasobnikiem się leci, więc troszkę trzeba wyhamować.

doszman napisał(a):Co do nocnych skoków na wolne otwarcie to zgodnie z przepisami w naszym kraju tylko armia i to nie zwykłe szweje.


A wcale nie! :P

Proszę:
http://www.skydive.waw.pl/modules.php?n ... 12&pid=326
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez doszman » 26 paź 2009, o 13:55

Co do nocnych skoków na wolne otwarcie to zgodnie z przepisami w naszym kraju tylko armia
A życie życiem
doszman
rekrut
 
Posty: 105
Dołączył(a): 11 gru 2007, o 09:37
Lokalizacja: KONSTANCIN

Postprzez Sylwester » 26 paź 2009, o 15:46

Nie nie tylko armia, skoczkowie ze świadectwem kwalifikacji z uprawnieniami do skoków na zawodach i pokazach oraz w rejon przgodny.
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

odp

Postprzez YAVOR » 26 paź 2009, o 23:37

No to widze ze sie troszke pozmienialo... za moich czasow robilo sie nocne na wolne otwarcie...Mam ich 7 ... widac tylko jasniejsza plame (niebo) i ciemniejsza... a potem dup
Avatar użytkownika
YAVOR
rekrut
 
Posty: 125
Dołączył(a): 14 lip 2005, o 23:09

Postprzez Sylwester » 27 paź 2009, o 08:42

Nic się nie pozmieniało czy się skacze na line czy na klamkę, jest mało istotne generalnie skoczkowie ze świadectwem kwalifikacji skaczą samodzielnie otwierając spadochron, ale jakby chcieli skakać na linę to nic na drodze by nie stało. Wcześniej brało sie pod uwagę klasy wyszkolenia nie licząc klas FAI w polsce były 3 klasy wyszkolenia i do skoków w nocy, na wodę i teren przygodny wymagana była co najmniej II klasa wyszkolenia. To było wykonanie około 100 skoków i wykonania zadań w powietrzu.
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez doszman » 27 paź 2009, o 11:42

Szanowni moi Oponęci. Chylę przed wami nisko swe czoło,biję pokłony oraz posypuję głowę popiołem.Z grymasem twarzy, który ciężko nazwać uśmiechem muszę przyznać wam rację. Jak zapewne zdajecie sobie sprawę czynię to z wielką niechęcią i obrzydzeniem. Muszę stwierdzić, że cywilne skoki nocne na wolne otwarcie są dopuszczalne i zgodne z prawem.Nie mam zamiaru usprawiedliwiać przed Wami Szanowni moi Oponęci swej niewiedzy, bo i tak dokonałem wiele przyznając się do błędu. :lol:
doszman
rekrut
 
Posty: 105
Dołączył(a): 11 gru 2007, o 09:37
Lokalizacja: KONSTANCIN

Postprzez Sylwester » 27 paź 2009, o 11:57

to teraz spokojnie możemy spalić cię na stosie hahahaa :twisted:
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Szpargał » 27 paź 2009, o 15:30

Nie no, Doszman, co za ton... nie przystoi tak na forumie, tu trzeba być MEGA-HIPER-UBER-PR0 RAMBO-COMMANDO! :lol: :lol:

Ale drążąc dalej temat: niedawno pojawiła się oferta skoków z 7000m bez aparatów tlenowych. Jedynie 100 EUR za skok. :roll:

Komercja rządzi, proszę Państwa!
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez FilipvonIzabelin » 27 paź 2009, o 18:43

Drugi raz już nie skoczą. :D
OMFG it's 41rb0Rn3 r4nG3rZ!

God gave you a soul,
Your parents, a body,
Your country a rifle,
Keep all of them clean
Avatar użytkownika
FilipvonIzabelin
kapral
 
Posty: 265
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 15:03
Lokalizacja: Izabelin, Ranger Unit

Postprzez Szpargał » 28 paź 2009, o 22:49

Ja tam bym se fiknął z 7000m, tylko nie wiem jakbym zareagował na tak szybki spadek ciśnienia.
No i wysokościmierz mam do 4000m, a to prawie jeden obrót więcej, a coś się może popierdzielić w mózgownicy...
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez Sylwester » 28 paź 2009, o 23:34

ja jestem ciekawy jakbys zareagował na brak tlenu i chorobę cisnieniową FilipvonIzabelin ma rację drugiego skoku raczej byś już nie wykonał, powyżej 4000 metrów wymagane sa aparaty tlenowe i tak 500m może 1000 dałoby się opekać z niewielkimi zaburzeniami, ale 7000 wątpię.
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Szpargał » 28 paź 2009, o 23:52

Z tego co widziałem na filmikach, jedziesz w górę w maskach tlenowych w samolocie. Dopiero przed samym skokiem się odłączasz. Fakt, że bez wcześniejszych badań ryzykowne, ale jakoś ludzie to robią.
Wjeżdżaliśmy na ok. 4500m jak się pilot pomylił i było OK. Może w przyszłym sezonie wjadę se wyżej i opowiem jak było :D
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Poprzednia strona

Powrót do Szkolenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

cron