Taktyka Armii Radzieckiej. Pytanie - odpowiedź.

szkolenia i imprezy mające na celu podnoszenie umiejętności i wiedzy zainteresowanych osób

Moderatorzy: Królik, Foka, Escalon

Taktyka Armii Radzieckiej. Pytanie - odpowiedź.

Postprzez Bat[SMERSH] » 22 wrz 2009, o 22:33

Jezeli ktoś ma pytania na ten temat mogę posprzebować odpowiedzieć.
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez WichuR » 22 wrz 2009, o 22:41

Chętnie bym wpadł, ale mam tak z pracą, że mogę w sobotę w połowie dnia dopiero wiedzieć, czy mam wolną niedzielę. Mogę się zapisać i zrezygnować na ostatnią chwilę? Jeśli będę musiał.
.:: The root word for a gunfight is not 'gun'. It's 'fight' ::.
We were short of food, supplies, warm clothes, but we had confidence...
Avatar użytkownika
WichuR
plutonowy
 
Posty: 413
Dołączył(a): 11 gru 2006, o 11:03
Lokalizacja: ASGeG Warszawa

Postprzez Bat[SMERSH] » 22 wrz 2009, o 22:44

Tak, nie ma problemów. Ale ten temat o taktykie. Jak biegać, strzelać, co robić w polu walki...
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez Bat[SMERSH] » 22 wrz 2009, o 22:58

Na przykład. Co robić kiedy widzisz przeciwnika na odległości strzału, przeciwnik też widzi ciebie?
Większość pada, niektórzy zaczynają strzelać z miejsca. Robią to bo w airsoft nie umierają i nikt nie dba o "życiu". Dużo jest "bohaterów".
Trzebo strzelać, ale biegnący w stronę przeciwnika i wlewo. Oprócz tego że w airsoft kulki lecą powolne i z inercją, przeciwnikowi oprócz leworęcznych (którzych nie dużo) trudno powrucać broń i celować wprawo.
Ten sposób nie gwarantuje przeżycię ale powiększa szansę
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez WichuR » 22 wrz 2009, o 23:02

Rozumiem, dzięki. Mam w takim razie pytanie o klasyczną sytuację z pola airsoftowego.

Dwóch ludzi siedzi za zasłonami w zasięgu strzału i mogą zza zasłony wychylać się w różnych miejscach. Jak uzyskać przewagę?
.:: The root word for a gunfight is not 'gun'. It's 'fight' ::.
We were short of food, supplies, warm clothes, but we had confidence...
Avatar użytkownika
WichuR
plutonowy
 
Posty: 413
Dołączył(a): 11 gru 2006, o 11:03
Lokalizacja: ASGeG Warszawa

Postprzez Bat[SMERSH] » 22 wrz 2009, o 23:34

Jeżeli nie ma innych gracze na terenie przewagę będzie miała osoba która pierwsza zdąży wyjść zza zasłony i iść do przeciwnika ogniem nie dający mu wyjść. Możno też ujść do tyłu i szybko zajść w tył przeciwnika. Ale to nie dla bochaterów. :lol:
Nie zapomniamy o dymach i granatach. Granata - to szansa wyjść kiedy przeciwnik się schował.
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez Bat[SMERSH] » 6 paź 2009, o 12:37

Przeznaczenie KZSa...
Ten koscium nie jest przyznaczony do maskowania. Wkładają go powierch mundura kiedy jest pogroza wybychu atomowego gdzieś poblizu. Więc siatka go kapeliusza nie przyznaczona do maskowania twarzy. Koscium chroni od światła atomowego wybuchu. Po wybuchu zostaje popiołem ale chroni mundur i skurę.
Był często używany przez żołnerzy specnazu bo ma taki samy kamuflaż jak KŁMK przecież ma mocniejszy materiał.
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez Fallkor » 7 paź 2009, o 13:52

Skoro żołnierze ze wschodu nie malują twarzy, bo sama im się brudzi po kilku dniach działań (tak zrozumiałem), to rozumiem, że w warunkach airsoftowych malowanie twarzy ma sens. Mam rację?
Fallkor
mądraliński
 
Posty: 47
Dołączył(a): 16 wrz 2009, o 18:56
Lokalizacja: Skąd inąd

Postprzez Bat[SMERSH] » 7 paź 2009, o 14:54

Nie lubie brudzić twarzy.
Malowanie jest dobrze kiedy twoj twarz jest widny na szczycie naprzykład zielonych kszaków. Ale uczę ludzi zawsze stojać za kszakami.
Dobrze to pomoże na długich odległości. Kiedy przeciwnik szuka cel. To duży temat do rozmowy. Obserwator najpierw ogląda teren bez lunety potem w lunete. Jest duża szansa że nie zobaczy jeżli będziesz pomalowany.
W airsofcie nie ma takich sytuacji. W specnazie też. Nigdy nie chodzisz w otwartym terenie. Nigdy nie ma takiej sytuacji kiedy możesz nie zobaczyć przeciwnika na odległości strzału. Po co wtedy malowanie? Jeżli jesteś zamaskowany na pozycji nawet kawałka twarzy nie będzie widać.
To wszystko sprawdzono. Dla tego te maski w KLMK że wkładasz ją czasowo i rzadko. W nocy nawet nie trzebo.
Specnaz namalowany na imprezach bo kiedy idziesz, niesiesz plecak, pociesz za godzinę twarz zostaje czarnym. Jeżlib jeszcze farby ciekli...
To moje opinje.
U nas jest taki dowcip: mordę pomalował - został 5 razy niebiespieczniejszy.
Tutaj możno dyskutować bo nie jestem prawdą ostatniej instancji.
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez Szpargał » 7 paź 2009, o 14:57

Jura uczy fajnych rzeczy, ale...
Umiejętność samodzielnego myślenia jest cechą osobniczą, tego na kursach nie da się przekazać... :lol:
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez Fallkor » 7 paź 2009, o 15:04

Szpargał napisał(a):Jura uczy fajnych rzeczy, ale...
Umiejętność samodzielnego myślenia jest cechą osobniczą, tego na kursach nie da się przekazać... :lol:


Rozumiem ze pijesz do mnie :) ale ja poprotu chcialem spytać czy to nie jest jakiś "urban legend" i flimowy lans z tymi twarzami.

Z tego co zrozumialem, to jak się bedzie robić wszystko "jak nalezy" to malowanie twarzy bedzie niepotrzebne...
Fallkor
mądraliński
 
Posty: 47
Dołączył(a): 16 wrz 2009, o 18:56
Lokalizacja: Skąd inąd

Postprzez Szpargał » 7 paź 2009, o 15:52

Nie obrażaj się, naprawdę nie chcę Cię urazić ani nikogo "punktować". Ale skoro to jest wątek do pogadania, to możemy sobie podyskutować.

Nie ma żadnych "urban legends", świętych graali czy gotowych przepisów pt. "Jak wygrać wojnę". Ci, którzy spodziewają się na szkoleniach (różnych, nie tylko u Jury) cudów z kosmosu mogą czuć się rozczarowani.

Chciałem tylko zwrócić uwagę że należy myśleć a nie odtwarzać bezmyślnie wykute procedury. Szkolenia traktować jako wskazówki, wytyczne.
Bez sensu jest kłótnia co jest lepsze - najlepiej wyjdą ci, którzy z wielu doktryn/systemów wybiorą najwartościowsze rzeczy i zaczną stosować.
Z głową. :wink:
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez Schwarz » 7 paź 2009, o 18:12

Czy są jakieś proste metody oceniania odległości na oko? Często się spotykam z tym, że ludzie nie mają pojęcia jak to robić, a sam unikam żeby błędu nie popełnić. Kiedyś jakąś tabelkę widziałem z rysunkami ludzi, domów, ale nie pamiętam co to było. Czy są na to jakieś ćwiczenia?
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 711
Dołączył(a): 28 paź 2008, o 12:16
Lokalizacja: 1 SCOTS

Postprzez Mider » 7 paź 2009, o 18:21

[ciach]
Ostatnio edytowano 7 paź 2009, o 19:39 przez Mider, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez goorock » 7 paź 2009, o 18:33

są metody, mogę w niedzielę pokazać.
Obrazek
Avatar użytkownika
goorock
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 1019
Dołączył(a): 28 cze 2008, o 00:17
Lokalizacja: Čorny Kot/Belarus

Postprzez Schwarz » 7 paź 2009, o 18:52

Dzięki Panowie za odpowiedź, poważnie pożyteczny link, ale pozwolicie że w tym wątku pytania do Bata będę kierował? Mi dokładniej chodzi o ćwiczenia, żeby później wiedzę szybko przekazać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 711
Dołączył(a): 28 paź 2008, o 12:16
Lokalizacja: 1 SCOTS

Postprzez Mider » 7 paź 2009, o 19:39

Ops sorry, wywalam linki.
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Python » 7 paź 2009, o 20:25

Metoda pierwsza to posługiwanie się miarami kątowymi np. linijki czy palca.

Metoda druga to wyobraźnia. Należy nauczyć się jednego odcinka np. przyzwyczajać się do czegoś co jest na 100m. Potem w terenie wyobrażać sobie ile takich odcinków możesz zmieścić do danego obiektu. I ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć.
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez Bat[SMERSH] » 7 paź 2009, o 20:58

Są kilka sposobów. Możemy ich rozebrać na zajęciach.
Pierwszy najprostrzy ale niedokładny - na wzrok. Trebo pomierzyć gdzieś teren, postawić słupki, potem odejść i przyzwyczaić się (zapamentać) jak wyglądają te odległości.
Drugi też prosty - posłać żołnierza policzyć kroki. Jeżli objekt jest na terenie przeciwnika trzebo nadwinuć czapkę na łeb w taki sposób żeby kraj czapki był sowmieszczony z objektem. Jeżli coś niezrozumiano niech dotłumaczą te którzy zrozumieli. Potem powrucasz w swój tył, szukasz objekt który sowpał z krajem czapki i posyłasz żołnierza liczyć kroki :shock:
Trzeci - fajny. Potrzebuje doswiadczenia. Nie wiem czy zdążę wyjaśnić odkąd to wszystko się bierze. Może ktoś też przetłumaczy. Horda jednej sześciutysiącznej kręgu to jest jedna tysięczna radiusa tego kręga. To znaczy Jeżli namalować kręg 1000 m radiusom horda 1/6000 kręga będzie szerokościu 1 m.
Dalej formuła: Odległość = rozmiar objektu w mietrach x 1000 / kont pod którym widać ten objekt.
Znamy rozmiary wszystkiego. Naprzykład szerokość okien, czołgów, nawet odległość słupów elektrycznych jeden od jednego.
Trzebo wyjaśnić kont. Trzebo popatrzyć na objekt przez liniejkę odniesioną od oka na 30 santimetrów. Na 1 mm = 2 stopni. Jeżli tarcza człowieka = 1,7 m wysokości, wchodzi w 2mm(4 stopni) to odległość będzie = 1,7 x 1000 / 4 = 425 metrów.
W rosyjskoj (radzieckiej) łornetce na skale pomiędzy dużymi rysami 10 stopni, pomiędzy małym i dużym 5. Mała 5 stopni wysokości, duża 10.
Zapytajcie o to w ciągu zajęńć wszystko pokażymy.
Na luniecie SWD jest skala pod człowieka. rozliczona na 1,75 wysokości. Albo w RPG pod Abrams.
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez Bat[SMERSH] » 7 paź 2009, o 21:03

Jeszcze można zapamętać jakie szczegóły rozliczasz na różnych odległościach. Naprzykład na 100 m widzę oczy, na 150 m typ karabinka, na 200 m szczegóły odzieży... To indywidualno. Też potrenujemy.
Avatar użytkownika
Bat[SMERSH]
nasz człowiek na Wschodzie
 
Posty: 177
Dołączył(a): 28 sty 2007, o 00:12
Lokalizacja: Minsk, Bialorus

Postprzez Schwarz » 7 paź 2009, o 21:11

Dzięki Bat :) Jeżeli o mnie chodzi, to z chęcią poświęciłbym nawet kilka dni na szkolenia z terenozawstwa. To od razu bym polecił WSZYSTKIM, nie tylko zainteresowanym rosyjskimi metodami szkoleniowymi.
Obrazek
Avatar użytkownika
Schwarz
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 711
Dołączył(a): 28 paź 2008, o 12:16
Lokalizacja: 1 SCOTS

Postprzez Michcior » 8 paź 2009, o 08:46

Schwarz napisał(a):Dzięki Bat :) Jeżeli o mnie chodzi, to z chęcią poświęciłbym nawet kilka dni na szkolenia z terenozawstwa. To od razu bym polecił WSZYSTKIM, nie tylko zainteresowanym rosyjskimi metodami szkoleniowymi.


zgadzam się z przedmówcą + podstawy survivalu (może uda się jakieś szkolenie dwudniowe w lesie zrobić?) pojechać tak jak stoimy (bez namiotów, śpiworów), nóż li tylko i krzesiwo.
Avatar użytkownika
Michcior
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 683
Dołączył(a): 16 sty 2007, o 16:47
Lokalizacja: RONIN (operator SF do wynajęcia)

Postprzez Kuba_ROR » 8 paź 2009, o 09:11

Nóż? Krzesiwo? Paaanie, po co te zbytki :)
Avatar użytkownika
Kuba_ROR
mądraliński
 
Posty: 38
Dołączył(a): 12 sty 2009, o 18:25
Lokalizacja: ROR

Postprzez doszman » 8 paź 2009, o 10:05

Tu jest filmik gdzie są nasze gęby. Dwa dni w lesie .
http://www.belsat.eu/generator.php?list ... 3&show=tak
doszman
rekrut
 
Posty: 105
Dołączył(a): 11 gru 2007, o 09:37
Lokalizacja: KONSTANCIN

Postprzez nianio » 8 paź 2009, o 10:51

doszman napisał(a):Tu jest filmik gdzie są nasze gęby. Dwa dni w lesie .
http://www.belsat.eu/generator.php?list ... 3&show=tak


Dzięki za link. Fajnie by było poruszyć tematy survivalu na szkoleniu.
nianio
strzelec
 
Posty: 163
Dołączył(a): 31 paź 2008, o 21:20

Następna strona

Powrót do Szkolenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron