Relacja ze szkolenia Taktryczne Ratownictwo Medyczne - 1

szkolenia i imprezy mające na celu podnoszenie umiejętności i wiedzy zainteresowanych osób

Moderatorzy: Królik, Foka, Escalon

Relacja ze szkolenia Taktryczne Ratownictwo Medyczne - 1

Postprzez Mider » 22 lut 2009, o 22:44

Właśnie dzisiaj skończyłem kurs TRM-1 zorganizowany przez Training Squad.
Co mogę powiedzieć. Sporo ćwiczeń, dobra atmosfera i końcówka w postaci scenariuszy warta ceny. W skład szkolenia wchodzi BLS, ALS i AED.

W sumie program szkolenia jest zbudowany dość ciekawie. Po za materiałem podstawowym dotyczącym oceny stanu poszkodowanego, resuscytacji, postępowania z różnymi obrażeniami i chorobami (zadławienia, amputacje, oparzenia, zawał serca, udar, szok itd) TRM-1 obejmuje szkolenie z defibrylacji automatami defibrylacyjnymi, podstawowe informacje o resuscytacji dzieci, ćwiczenia z używania kołnierzy ortopedycznych, szyn samsplint (rewelacja), opatrunków żelowych itd. Do tego wszystkiego masa bardzo pożytecznych patentów typu jak i do czego używać folii stretch.
Szkolenie zawiera też ćwiczenia scenariuszowe. Muszę powiedzieć, że dzięki rewelacyjnemu pozorantowi można było się naprawdę wczuć w zadanie. Muzzyemu robiącemu za pijanego poszkodowanego brakowało tylko zapachu alkoholu. Powiem wam, że to było dopiero wyzwanie. Gość z krwawiącą raną, któremu co pewien czas wraca przytomność i próbuje kogoś gonić, albo zaczyna się szarpać, bo głową nie może ruszyć (nic dziwnego, miał założony kołnierz), ciężko udziela się pomocy. Do tego jeszcze stres wprowadzany przez instruktorów. W ostatnim scenariuszu udzielaliśmy pomoc praktycznie po ciemku. Instruktorzy dostarczali światło w postaci krótkich mignięć, świecenie w oczy, hałas uniemożliwiający normalną komunikację głosową, pojawiające się zagrożenia... Było stresująco.

Bardzo polecam. niech rekomendacją będzie to, że po TRM-1 wybieram się na TRM-2, nie chcę przegapić tego szkolenia.

Jedna uwaga, na kursie jest masa teorii, którą trzeba przyswoić, bo kurs zakończony jest egzaminem a niektóre pytania są "tendencyjne" :)
Ostatnio edytowano 23 lut 2009, o 11:06 przez Mider, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Sylwester » 23 lut 2009, o 10:57

A takie pytanie mam ile za taki kurs??
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Mider » 23 lut 2009, o 11:03

Normalnie 400zł, ale na Warriorze była promocja - 340.
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Xasistis » 23 lut 2009, o 13:10

Czy przypadkiem do TRM-2 nie jest wymagane (oprócz oczywiście TRM-1) szkolenie z pistoletu i karabinu?
Ranger Unit - Xasistis
Avatar użytkownika
Xasistis
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 898
Dołączył(a): 1 maja 2006, o 14:15
Lokalizacja: Ranger Unit

Postprzez Cezar » 23 lut 2009, o 13:23

dobrze mieć skończone, więcej czasu wtedy jest na sam TRM a nie na naukę obsługi broni. TRM-2 jest bardzo wymagający psychicznie i fizycznie
Obrazek
Uber BadAss
Avatar użytkownika
Cezar
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 1159
Dołączył(a): 8 maja 2006, o 15:46
Lokalizacja: Platoon, O3S, SOF, RAS, LBO, RU, TG, 10th

Postprzez Sylwester » 23 lut 2009, o 15:49

Mider a czy były zajęcia z zakresu:

- kaniulacji żył obwodowych
- intubacji dotchawiczej
- konkotomii
- zakładania dostępu doszpikowego (FAST)
- co to pulsoksymetr
- tlenoterapii
- płynoterapii
- podstaw EKG z monitorowaniem
- postepowanie we wstrząsie
- jakas podstawowa farmakologia stanów ostrych

???
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Mider » 23 lut 2009, o 15:51

Xasistis napisał(a):Czy przypadkiem do TRM-2 nie jest wymagane (oprócz oczywiście TRM-1) szkolenie z pistoletu i karabinu?

Z tego co pytałem jest wymagana umiejętność posługiwania się bronią palną długą i krótką + PP o zakresie TRM-1. Jeśli umiejętności nie pochodzą z kursów TS, to z tego co się dowiedziałem, obowiązuje rozmowa wstępna.
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Dziqu » 23 lut 2009, o 17:42

Sylwester

TRM-1 to kurs dla osób bez wcześniejszego przeszkolenia medycznego obejmujący zagadnienia związane z resuscytacja i pierwszą pomocą prowadzona przez osoby nie będące kwalifikowanymi ratownikami medycznymi.

Śmiem wątpić by:

- w ciągu 20 godzin dało się poruszyć zagadnienia o których mówisz (choć część z nich została wspomniana)
- istniał jakikolwiek sens uczenia ludzi na poziomie zerowym wykonywania zabiegów medycznych (intubacja, wkłucia, itd) do wykonania których nie posiadają ani odpowiedniej praktyki, ani wykształcenia ani sprzętu.

Wydaje mi się, iż masz trochę zbyt wygórowane oczekiwania jeśli chodzi o materiał potrzebny osobom po przeszkoleniu medycznym, a nie profesjonalnym ratownikom. Osobiście wolę wiedzieć iż czegoś nie umiem, niż mieć złudne poczucie profesjonalizmy w dziedzinie, w której łatwo moge zaszkodzić a nie pomóc.
BEWARE OF THE WarPig
Dziqu
master of jojo
 
Posty: 69
Dołączył(a): 14 lip 2005, o 14:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Foka » 23 lut 2009, o 18:07

Dziqu napisał(a):- istniał jakikolwiek sens uczenia ludzi na poziomie zerowym wykonywania zabiegów medycznych (intubacja, wkłucia, itd) do wykonania których nie posiadają ani odpowiedniej praktyki, ani wykształcenia ani sprzętu.
Przede wszystkim uprawnień, bo zabiegi w stylu podawanie płynów dożylnych czy konikotomia to zabiegi, do wykonania których należy posiadać odpowiednie uprawnienia.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Foka
Moderator
 
Posty: 616
Dołączył(a): 13 gru 2005, o 17:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Mider » 23 lut 2009, o 18:44

Sylwester napisał(a):Mider a czy były zajęcia z zakresu:

- kaniulacji żył obwodowych
- intubacji dotchawiczej
- konkotomii
- zakładania dostępu doszpikowego (FAST)
- co to pulsoksymetr
- tlenoterapii
- płynoterapii
- podstaw EKG z monitorowaniem
- postepowanie we wstrząsie
- jakas podstawowa farmakologia stanów ostrych

???


Chyba trochę nie ten rodzaj nauczania :)
Co nie oznacza, że w ogóle nie było mowy o takich rzeczach jak tlenoterapia, konikotomia (chociaż nazwa nie została użyta), infuzja doszpikowa, intubacja itp. Nie było farmakologii, bo i po co na tym poziomie, ale wstrząsy i owszem i kładziono na to duży nacisk.

W 20 godzin, jak ktoś się uprze to wymieni wszystko co trzeba i poda definicje i tyle :D
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Sylwester » 23 lut 2009, o 21:10

Nie no jak najbardziej jednak twórcy tego programu jak sprawdziłem twierdzą że nauczaja zakresu ALS. Z opisu sądzę że jest to co najwyżej BTLS i to bardzo podstawowy. Wcale się nie dziwię że konikotomii nie ćwiczyliście :lol: jednak zgdonie zwytycznymi jest to jedna z podstawowych metod urażniania dróg oddechowych, zaraz po rurce ustno-gardłowej, nosowo-gardłowej i LT King czyli po naszemu Combitube. Z kolei bez podstaw elektrokardiografii, kaniulacji żył obwodowych i znajomości tych kilku leków reanimacyjnych oraz znajomości podstawowych parametrów życiowych, jak ciśnienie, saturacja, normy tetna i oddechu, niema mowy o działaniu w zakresie ALS.

Po za tym jesli goście nie są wykwalifikowanymi ratownikami to na jakiej podstawie szkolą w zakresie udzielania jakiej kolwiek pomocy medycznej??
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Mider » 23 lut 2009, o 22:03

I maja rację, bo szkolą w/g EFR, które jest zgodne z zaleceniami ERC, ale nomenklaturę ma różną.

Sylwester napisał(a):Wcale się nie dziwię że konikotomii nie ćwiczyliście :lol:

Tak samo jak tracheotomii, ale to nie znaczy, że się nie da. Tylko, że fantom do tego kosztuje jakieś 150k papierów :lol:
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Sylwester » 23 lut 2009, o 22:34

No oki jednak pije do tego że, w polsce obowiązuje ustwa o ratownictwie medycznym, gdzie jasno jest napisane, kto ma uprawnienia do organizowania i szkolenia kursów pierwszej pomocy. Problem jest miej więcej taki sam jak z instruktorami PCK którzy sami sa adeptami pierwszej pomocy, a w tym samym zakresie uczyli innych. Zatem jeśli dany instruktor nie posiada medycznego wykształcenia, niema uprawnień do organizowania kursów, ponieważ jest to niezgodne z ustawą o ratownictwie medycznym.

http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m11 ... =&ma=07145

konkretnie paragraf 8 pkt 2
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Mider » 23 lut 2009, o 23:57

Musze powiedzieć, że nie sprawdzałem im papierów. Po za tym Art. 8 ma więcej punktów. W tym punkt 4. i 5. Ale nie będę zagłębiał się w tą ustawę.
Wybór szkoleń PP jest u nas gówniany. EFR ma spory zasięg i sporą liczbę akredytacji i chyba wolę zrobić kurs u nich a potem ewentualnie pogłębiać tą wiedzę.

Ciekawostką jest to, że Brytyjskie HSE uznaje kursy EFR, ale nie uznaje wszystkich naszych ratowników kwalifikowanych a tylko tych, którzy mają ukończone studia. W europie jest burdel a u nas wyjątkowy burdel.
Natomiast ja bym chętnie zapoznał się z Twoją recenzja tego kursu, ale nie na podstawie tego co przeczytasz w reklamówce czy na forum. To faktycznie było by cenne.
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Cezar » 24 lut 2009, o 00:02

Strasznie cięty jesteś na TS.

To instruktorzy Emergency First Response. Doświadczenie na karetkach w PL też mają.

Byłeś choć na ich stronie czy tylko tak piszesz?
Ostatnio edytowano 24 lut 2009, o 00:14 przez Cezar, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Uber BadAss
Avatar użytkownika
Cezar
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 1159
Dołączył(a): 8 maja 2006, o 15:46
Lokalizacja: Platoon, O3S, SOF, RAS, LBO, RU, TG, 10th

Postprzez Mider » 24 lut 2009, o 00:11

Cezar, proszę. Ostatnio na Warriorze nic się nie dzieje, nie ma o czym dyskutować. Jeszcze mi jedyny chętny da nogę :D
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Szpargał » 24 lut 2009, o 00:18

Sylwester, co Ty gadasz?!
Przecież to był (tak wnioskuję) PODSTAWOWY kurs udzielania pierwszej pomocy, a nie studia medyczne w pigułce! Czyli komuś dzieje się coś złego, dzwonimy po karetkę a w między czasie ratujemy własnym sumptem.
To jest coś, co każdy obywatel powinien wiedzieć, dzięki temu zamiast 19% przeżywalności dojdziemy do 30%, jak w cywilizowanych krajach.

Chwała chłpakom za to, że za własną kasę zrobili takie szkolenie. Ja mam takowe cyklicznie w firmie i uważam, że nie tylko wybrane osoby powinny znać takie podstawy, ale jak najwięcej ludzi.

Tylko bez żadnych kani...cośtam i innych ostrych akcji, od tego są lekarze w pogotowiu a nie uświadomieni na kursie laicy.
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez HoHoL » 24 lut 2009, o 08:37

Jeżeli to są ratownicy EFR to żeby móc uczyć muszą mieć skończony kurs instruktorski EFR z zakresu Primary Care (CPR/BLS/RKO) and Secondary Care (First Aid) and Care for Children with AED kosztujący ~1500 PLN.

Jak mają to ok, jak nie mają to pod względem formalnym jest to ściema niezależnie od tego jak profesjonalnie uczą.

Ja też jestem kierowcą a uczyć jeździć nie mogę. Widzicie podobieństwo ?
Avatar użytkownika
HoHoL
strzelec
 
Posty: 164
Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 10:42
Lokalizacja: 8 KPG

Postprzez Kubson » 24 lut 2009, o 08:56

Przeszedłem to szkolenie, mam kartę EFR (taki identyfikator co to podobno daje zniżki do automatów na napoje) i oprócz moich danych jest na niej imię, nazwisko oraz numer instruktora szkolącego - jak ktoś ma jakieś wątpliwości to zawsze może przejrzeć ich stronę i ewentualnie dopytać się mailowo lub telefonicznie.
Po co gdybać przez trzy strony forum?
Obrazek
Avatar użytkownika
Kubson
master of jojo
 
Posty: 96
Dołączył(a): 19 cze 2006, o 19:58
Lokalizacja: 7.PK

Postprzez Sylwester » 24 lut 2009, o 11:03

Nie jestem cięty na TS tylko z racji podobnego podwórka lubię wiedzieć coś niecoś. Teraz mnie zastanawia skąd mają doświadczenia na karetkach, skoro nie mają wykształcenia medycznego, lepiej już nie piszcie takich rzeczy aby się jakiś prokurator nie znalazł, w Łodzi kilka osób dostało wyroki w tej sprawie jeden był moim kolegą z klasy i działał w niesławnej "Fundacji na Ratunek".
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tato » 24 lut 2009, o 14:43

Wiesz co Sylwester, tak sobie czytam co piszesz i oprócz tego, że uparcie próbujesz zdyskredytować szkolenia TS w drugim już z kolei temacie, próbując ich ugryźć raz z jednej a raz z drugiej strony i jak po kaczce spływają po tobie kolejne dobre recenzje uczestników (nie postronnych oglądaczy strony internetowej), to mój największy problem wzbudza fakt, że organizujesz konkrencyjne szkolenia i w związku z tym mam podejrzenia o brak obiektywizmu z twojej strony, co wiecej o próby zdyskredytowania konkurencji w niezbyt etyczny sposób. :?

Jak lubisz 'wiedzieć coś niecoś z racji podobnego podwórka' to zamiast rzucac retoryczne "zastanawiam się skąd i jakim cudem", które służy tylko wzbudzaniu watpliwości u postronnych obserwatorów, skontaktuj sie z TS i wypytaj o doświadczenie medyczne, numery licencji instruktorskich i takie tam, co tobie da spać po nocach a nam czytać recenzje kursów innych niż twoje ze względnym spokojem.

A jeżeli będziesz miał dowody na to, że instruktorzy TS łamią prawo (co kilkukrotnie w tym watku poddawałeś w domniemanie, konkretnie cytaty "Teraz mnie zastanawia z kąd mają doświadczenia na karetkach, skoro nie mają wykształcenia medycznego, [...] aby sie jakis prokurator nie znalazł, w Łodzi kilka osób dostało wyroki w tej sprawie", "jeśli dany instruktor nie posiada medycznego wykształcenia, niema uprawnień do organizowania kursów", "Po za tym jesli goście nie są wykwalifikowanymi ratownikami to na jakiej podstawie szkolą w zakresie udzielania jakiej kolwiek pomocy medycznej??" ) to powiadomisz prokuraturę i nas że kolejny ośrodek oszustów wyciskających z naiwniaków kasę przestał istnieć. My zaś tobie podziękujemy za rewolucyjną czujność. Czy póki jednak takich dowódów nie masz mógłbyś sie zająć polepszaniem swoich kursów a nie czarnym marketingiem? Dziekuję.
PRZENIOSŁEM SIĘ NA NOWE FORUM - week3nd warriors
Avatar użytkownika
Tato
chorąży
 
Posty: 1715
Dołączył(a): 10 wrz 2006, o 10:51
Lokalizacja: PI/Blackwater

Postprzez Grey » 24 lut 2009, o 15:48

Sylwek, obawiam się, że ten topik jest dla ciebie czarnym PRem. Nie wątpię w twoje dobre intencje, ale szkodzisz swojemu wizerunkowi w oczach tych, którzy jeszcze się z Tobą nie spotkali. TRMa nie miałem, tylko PP, ale poświadczam, uważam, że jeśli ich TRM jest na podobnym poziomie co PP, to są też na poziomie Twoich szkoleń.

Uważam że uwaga Tato powinna zamknąć tą niepotrzebną dyskusję i żałuję, że nie mam tu uprawnień moda.
Obrazek
Avatar użytkownika
Grey
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 1189
Dołączył(a): 3 cze 2006, o 17:50

Postprzez Sylwester » 24 lut 2009, o 17:00

wiele razy pisałem że nic nie dyskredytuję ani się nie staram, i to co najważniejsze NIE ORGANIZUJĘ KOMERCYJNYCH SZKOLEŃ i to chciałbym aby było jasne w przeciwieństwie do ludzi z TS NIE ZARABIAM NA UCZESTNIKACH MOICH ZAJĘĆ podwórko jest tylko i wyłącznie szkoleniowe. Jednak pozwolę sobie z racj działania na tym podwórku czasem coś wtrącić. Osobiście bardzo pochwalam i wspieram wszelkie działalności oświecania ludzi, jeżeli miałbym reagować prawnie pewnie bym juz wysłał list do prokuratora, no ale naprawdę nie mam zamiaru robic nic dzięki czemu miałbym szkodzić Firmie TS, jeśli ktoś przestanie się na mnie obużać, że w ogóle na coś zwracam uwagę, pewnie doczyta się, że sam zachwalałem tę firme nie raz.
Avatar użytkownika
Sylwester
kapral
 
Posty: 288
Dołączył(a): 24 cze 2008, o 08:59
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tato » 24 lut 2009, o 18:41

Czy to że Twoje szkolenia nie są KOMERCYJNE powoduje, że stajesz się nagle wyrocznią co do tego co na kursach być powinno a co nie? Czy to że twoje kursy są NIEKOMERCYJNE powduje że przestajesz być konkurencją?Czy to że TS prowadzi kursy KOMERCYJNE i w przeciwieństwie do ciebie ZARABIA NA UCZESTNIKACH SWOICH ZAJĘĆ (o zgrozo!) powoduje, że musisz poddawać w wątpliwość ich merytoryczne przygotowanie do prowadzenia takowych szkoleń? Chyba nie.

Wybacz ale nie doczytałem nigdzie abyś zachwalał TS (jeżeli jest inaczej to wskaż te wpisy a ja uprzejmie podziekuję), tymczasem doczytałem i owszem jak po raz kolejny próbujesz wsadzić im kilka szpilek. Robienie tego w odium obiektywnego obserwatora z boku "z racji działania na tym podwórku" jest moim zdaniem nieuczciwe. Tyle.

Grey -> Hooah. Również w moich oczach Sylwestrze psujesz sobie opinię. Dochodziły do mnie bardzo pozytywne opinie nt szkoleń organizowanych przez ciebie od osób które znam i cenię (np z KNJ). Twoje wypowiedzi powodują że w przyszłości jednak będe rozpatrywał aby wiedzę tę posiąść gdzie indziej. Może drożej, może gorzej ale chyba nie u osób które stać na brak obietywizmu i nieuczciwość.


PS. Swoją drogą naprawdę dziwie się jak częśto w środowisku airsoftowym w Polsce fakt że ktoś robi coś KOMERCYJNIE (impreze, zlot, szkolenie) jest wystarczającym katalizatorem do tego aby po nim jechać. Ale to oddzielny temat-rzeka, zbyt często już wałkowany.
PRZENIOSŁEM SIĘ NA NOWE FORUM - week3nd warriors
Avatar użytkownika
Tato
chorąży
 
Posty: 1715
Dołączył(a): 10 wrz 2006, o 10:51
Lokalizacja: PI/Blackwater

Postprzez Mider » 24 lut 2009, o 19:05

Niezależnie od opinii Sylwka, który zdaj mi się na szkoleniu nie był, ja wybieram się na TRM-2 i już.
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Następna strona

Powrót do Szkolenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron