Warsztaty z navi i naprowadzania.

szkolenia i imprezy mające na celu podnoszenie umiejętności i wiedzy zainteresowanych osób

Moderatorzy: Królik, Foka, Escalon

Postprzez Leander » 21 lip 2008, o 14:02

Najpierw jodełka :)

13: 30 A:238 O:580m
??: ?? A:300 O:100m
14: 31 A:140 O:230m
??: ?? A:242 O:50m
15: 00 Obj. TOPAZ
15: 00 A:235 O:100m
??: ?? A:280 O:100m
??: ?? A:190 O:100m
??: ?? A:235 O:200m
16: 00 Obj. BRYLANT
16: 00 A:94 O:400m
16: 42 Obj. KRZEMIEŃ
16: 42 A:84 O:700m
17: 14 Obj. KOKS


:arrow: 07:50 Start transportowca C130-PKP z Lotniska Warszawa-wileńska
:arrow: 07:58 Międzylądowanie na lotnisku ząbki
:arrow: 08:06 lądowanie na przygranicznym wiejskim lotnisku w Kobyłce, przesiąście się do Lynx'a
:arrow: 09:00 lądowanie i desant w miejscu szkolenia międzynarodowej dywizji Niemcy-UK-Polska-Rosja Pierwsze straty- pilot Herculesa z którego miał desantować się jeden z naszych pomylił trasy, i zrzucił go nie nad tym Ostrowikiem co trzeba, 40km na południe od rejonu działań
:arrow: 10:00 Osiągnięcie gotowości bojowej, rozpoczęcie szkolenia
:arrow: 13:30 Rozpoczęcie patrolu, cel patrolu- TOPAZ. Azymut: 238 Odległość: 580m
Po przejściu 430k stwierdziliśmy że musieliśmy się rozminąć z celem, założyłem że odchyliliśmy się bardziej na południe niż na zachód, więc odbiliśmy w prawo
:arrow: Azymut: 300 Odległość 100m. Osiągnęliśmy "polanę", szerokości około 50-100m, i ciągnącą się daleko na północny wschód. Tutaj też mieliśmy kontakt głosowy, coś było po drugiej stronie przesieki. Po dłuższym zastanowieniu doszliśmy do wniosku iż osiągnęliśmy przesiekę w okolicy punktu 549 955.
:arrow: 14:31 A:140 O:230m
Znowu nie trafiliśmy na punkt (jeziorko miało 20x50m, w tej gęstwinie nietrudno było je minąć, patrząc na jodełkę przeszliśmy circa 50-60m obok niego.
:arrow: Mając świadomość że na 100% jesteśmy w przybliżeniu w rejonie punktu, rozpoczęliśmy patrolowanie terenu metodą kwadratów, dzięki czemu cel odnaleziony
:arrow: 14:55 Obj. TOPAZ osiągnięty, kierunek: BRYLANT
:arrow: 15:05 A:235 O:100m
:arrow: Kontakt ogniowy z przeciwnikiem, ominięcie strefy A:280 O:100m; A:190 O:100m;
:arrow: Powrót na pierwotną trasę, i wznowienie kierunku A:235 O:200m
:arrow: 15:50 Obj. BRYLANT osiągnięty, kierunek: KRZEMIEŃ
Stwierdziliśmy że robi się późno, i odpuszczamy punkt Węgiel- dotarcie do niego nie stanowiło wielkiego wyzwania, a gonił nas już czas.
:arrow: 16:00 A:94 O:400m
:arrow: 16:35 Obj. KRZEMIEŃ osiągnięty, kierunek: KOKS
:arrow: 16:45 A:94 O:400m Doszliśmy do tego wielkiego dołu (saperzy tam niewybuchy detonują?) ale o dziwo 100m bardziej na południe niż punkt, co mnie bardzo zaskoczyło- azymut był pobrany dobrze, w czasie trasy też kontrolowany bezbłędnie, a tu taki błąd O.o" Mam wrażenie że góra KRZEMIEŃ jest na mapie zbyt na północ
:arrow: 17:10 Kontakt z pijanym cywilem płci żeńskiej, poruszającym się (a raczej starającym) na rowerze wzdłuż "rozebrana". Kobieta jechała na rowerze, po czym wywróciła się na drodze centralnie pomiędzy nami a KRZEMIENIEM.
:arrow: 17:15 Obj. KOKS osiągnięty, kierunek: RUBIN
Nawiązanie kontaktu GSM z FIA, informacja o tym że manewry zakończone spowodowały odpuszczenie również tego punktu, znajdującego się w 400-500m od nas, do tego na szczycie góry. Zameldowanie zdobytych 4punktów, koniec manewrów.





Uwagi moje i nie tylko (całej ekipy od nas)- dziękujemy bardzo za wielce pouczające szkolenie :). Liczenie kroków ssie- licząc kroki nie potrafiłem robić czegokolwiek innego poza tym. W momencie w którym zacząłem pilnować swojego sektora mimochodem zapominałem liczyć :/. Nawet kontrolując kierunek marszu musiałem się bardzo pilnować aby się nie zagapić. A w momencie kontaktu ogniowego- aż szkoda gadać. Z ciekawości- gdzie mieściły się wasze punkty?
nasze to:

RUBIN 55750 95410 (Szczyt wzgórza na północ od Łysej góry)
KOKS 55800 95060
TOPAZ 55060 95250 (wchodnia krawędź tego mikro jeziorka)
BRYLANT 54690 94990 (Skrzyżowanie dróżek na zachód 'lewego' wzgórza
WĘGIEL 54400 94890
KRZEMIEŃ 55090 94960 (zachodnie podnórze 'prawej' górki)

Muszę powiedzieć że TOPAZ był hardkorowy. Zero punktów orientacyjnych, maleńkie jeziorko, konieczność bezbłędnej marszruty na dość długim dystansie- przeszło pół kilometra do przejścia tylko na czuja. Ale znaleziony :D
Druga uwaga- tyle było pogadanki o tym żeby niepatrzeć na drogi, bo się zmieniają etc... a jedyną harakterystyczną cechą BRYLANTU było to, że jest na skrzyżowaniu dróg :P

Jeszcze raz dziękujemy za bardzo ciekawe i pouczające manewry, i łudzimy się na jakąś powtórkę ;)
>>Zdjęcia<<
Ostatnio edytowano 23 lip 2008, o 16:25 przez Leander, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Kaphar hunnu bhanda marnu ramro!
Avatar użytkownika
Leander
plutonowy
 
Posty: 346
Dołączył(a): 24 sty 2007, o 00:00
Lokalizacja: DPM RIR Warszawa-Ząbki

Postprzez ErTo » 21 lip 2008, o 16:49

Nawigatorzy chętni na podsumowanie:

20080722- Paradox od godz. 19:00-21:00

zabrać ze sobą:
- mapa
- szkic drogi z marszu

"liczenie kroków ssie" - na początku przygody z nawigacją to absolutna podstawa czy to się komuś podoba czy nie :P To takie kółka do roweru zanim się ktoś nauczy jeździć.
Avatar użytkownika
ErTo
master of jojo
 
Posty: 89
Dołączył(a): 16 sie 2006, o 23:28
Lokalizacja: FIA

Postprzez ross154 » 22 lip 2008, o 11:14

Szkic drogi z marszu GROT/MERX
Start z pólnocnej strony.
Obrazek
Avatar użytkownika
ross154
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 1 maja 2005, o 20:15
Lokalizacja: Warszawa-Grodzisk-Łódź

Postprzez ErTo » 22 lip 2008, o 11:35

To już nie jest szkic Ross :P To odtworzenie pełnej trasy patrolu które z powodzeniem daje się dowódcy wyższego szczebla i zazwyczaj nanosi na mapę operacyjną.

W warunkach konfliktu taki patrol wykryłby: strefę operacyjną nepla, potwierdziłby zasięg i rodzaj umocnienia i aktywność patrolową.

Brakuje tylko oznaczeń kontaktów z neplem, raportu siły, lokalizacji rozpoznanych punktów etc.

Jakieś notatki Ross?
Avatar użytkownika
ErTo
master of jojo
 
Posty: 89
Dołączył(a): 16 sie 2006, o 23:28
Lokalizacja: FIA

Postprzez ross154 » 22 lip 2008, o 13:26

Kolega sporządzał jodełkę i w wolnej chwili ją umieści.
Ja również w wolnej chwili zaznaczę miejsca spotkań z neplem.
Avatar użytkownika
ross154
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 1033
Dołączył(a): 1 maja 2005, o 20:15
Lokalizacja: Warszawa-Grodzisk-Łódź

Postprzez Ender » 22 lip 2008, o 15:52

Niestety brak czasu nie pozwala mi pojawic się w Paradoxie.
Tak jak wspomniał Ross154 postaramy się podrzucic naszą "jodłkę" z zaznaczonymi kontaktami i godzinami spotkań :D
"Which way is the enemy's door?"
Avatar użytkownika
Ender
strzelec
 
Posty: 183
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do Szkolenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron