To jak jest z tym ginięciem ??

miejsce na wszystkie pomysły dotyczące usprawnienia naszej zabawy

Moderatorzy: Królik, Foka, Escalon

Postprzez ImOnlyHuman » 6 lip 2006, o 22:05

Aha, czyli narazie czysta teoria, a praktyka potem :) Czytałem jakieś zasady, na temat trafień, rykoszetów, już się nawet dowiedziałem co się robi jak dostanę w broń. Tylko niejasne mi jest co, hmm nie wiem jak sformułować pytanie? Bo czytałem, że w scenariuszu, czy "strzelance - jebance" jest ktoś taki jak saniutariusz(medyk, jak kto woli). I trochę nie rozumiem jego roli bo jak dostane, to od kumpla słyszałem, że zchodze na resp i musze odczekać parę minut i wracam do gry, a co jest jak "mamy" sanitariusza, poprzez jego dotknięcie nie musze wracać na resp?
tel: 0-504-831-842
GG: 6666982
Avatar użytkownika
ImOnlyHuman
master of jojo
 
Posty: 86
Dołączył(a): 30 cze 2006, o 17:34
Lokalizacja: S.A.S. Special Airsoft Service / W-wa

Postprzez wali » 6 lip 2006, o 22:43

Sanitariusze rzadko biora udzial w grze - czytaj: rzadko ustalamy, ze w grze tacy wystepuja.
Jesli jednak graja, to najczesciej wedlug nastepujacych zasad: trafiony kladzie sie na ziemi i wrzeszczy, ze jest ranny. jezeli w przeciagu 5u minut nie przyleci do niego medyk i go nie uleczy, ranny umiera.
Medyk leczy, obwiazujac reke rannego opatrunkiem.
Swoj lub przeciwnik moze dobic rannego, wtedy umiera z miejsca i wraca do respa.
Avatar użytkownika
wali
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 831
Dołączył(a): 16 gru 2004, o 23:55
Lokalizacja: Blade Runners Team

Postprzez ImOnlyHuman » 6 lip 2006, o 22:51

Dobra, pojąłem. Dzięki, jak będę miał jakieś pytania to będę pisać :)

Pozdrawiam.
tel: 0-504-831-842
GG: 6666982
Avatar użytkownika
ImOnlyHuman
master of jojo
 
Posty: 86
Dołączył(a): 30 cze 2006, o 17:34
Lokalizacja: S.A.S. Special Airsoft Service / W-wa

Postprzez Wokash » 6 lip 2006, o 23:52

ImOnlyHuman napisał(a):Aha, czyli narazie czysta teoria, a praktyka potem

Nie do końca się zrozumieliśmy. Kwestia kiedy przyjedziesz zależy tylko od Ciebie (i jak rozumiem twoich rodziców – ich zgody). Stwierdzam tylko, że zapoznanie się ze zwyczajami opisywanymi na forum pomoże Ci przeżyć rolę „nowego” jak się pojawisz ...
Avatar użytkownika
Wokash
kapitan
 
Posty: 5977
Dołączył(a): 31 maja 2005, o 23:08
Lokalizacja: TG, MP, MoP, RE, CCS, BN, RG, SG, O3S, RAS, BET, PT, 3rdB HGW

Postprzez yamnick » 7 lip 2006, o 09:23

wali napisał(a):Swoj lub przeciwnik moze dobic rannego, wtedy umiera z miejsca i wraca do respa.


Chyba że są inne ustalenia. Na Monte nie mozna było dobijać :cry:
Passive-aggressive
yamnick
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 746
Dołączył(a): 9 gru 2005, o 16:40
Lokalizacja: 6-th, Warszawa

Postprzez ImOnlyHuman » 7 lip 2006, o 09:56

Wokash napisał(a):
ImOnlyHuman napisał(a):Aha, czyli narazie czysta teoria, a praktyka potem

Nie do końca się zrozumieliśmy. Kwestia kiedy przyjedziesz zależy tylko od Ciebie (i jak rozumiem twoich rodziców – ich zgody). Stwierdzam tylko, że zapoznanie się ze zwyczajami opisywanymi na forum pomoże Ci przeżyć rolę „nowego” jak się pojawisz ...


Tak wiem, może źle to ująłem, ale w 99% o to mi chodziło.

A jeszcze pytanko:-) Czy jak przyjade na strzelankę, to zostane przydzielony do jakiegoś "teamu, zespołu" bo kolega mówił, że są dwa obozy gorgonia i katanga, i pytanie,gdzie się mnie przydzieli w takiej sytuacji jak przyjade?
tel: 0-504-831-842
GG: 6666982
Avatar użytkownika
ImOnlyHuman
master of jojo
 
Posty: 86
Dołączył(a): 30 cze 2006, o 17:34
Lokalizacja: S.A.S. Special Airsoft Service / W-wa

Postprzez Ciężki » 7 lip 2006, o 10:03

ImOnlyHuman napisał(a):A jeszcze pytanko:-) Czy jak przyjade na strzelankę, to zostane przydzielony do jakiegoś "teamu, zespołu" bo kolega mówił, że są dwa obozy gorgonia i katanga, i pytanie,gdzie się mnie przydzieli w takiej sytuacji jak przyjade?

Podział jest robiony ze względu na mundury ...

Katanga - polskie, rosyjskie, niemieckie itd.
Gorgonia - brytyjskie, hamerykańskie itd.
Obrazek
... Babes, bullets, bombs dam i love this job ...
Avatar użytkownika
Ciężki
podporucznik
 
Posty: 2057
Dołączył(a): 29 kwi 2005, o 11:25
Lokalizacja: Snieżnyj Bars - Pruszków

Postprzez Syty » 7 lip 2006, o 13:20

ImOnlyHuman napisał(a): bo kolega mówił, że są dwa obozy gorgonia i katanga, i pytanie,gdzie się mnie przydzieli w takiej sytuacji jak przyjade?


O to , to ty się nie martw , narazie i tak nie masz munduru więc ci to nie grozi, będziesz tam gdzie ja...narazie. Najpierw załatw se pozwolenie :).

Zeby nie było OT to jak to jest z FF (frendli fajer) , bo mimo że byłem na kilku strzelankach to nadal jest to dla mine niejasne. FF działa zawsze czy ustalamy to przed rozpoczęciem gry ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Syty
kapral
 
Posty: 231
Dołączył(a): 18 maja 2006, o 22:34
Lokalizacja: Yelnet - warszawa

Postprzez Beat » 7 lip 2006, o 13:42

Firendly Fire jest śmiertelny.
Rykoszety nie.
Beat
porucznik
 
Posty: 2785
Dołączył(a): 16 gru 2004, o 23:52
Lokalizacja: LRT

Postprzez Python » 7 lip 2006, o 14:03

rykoszety w budynkach nie
rykoszety w lesie tak
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez Beat » 7 lip 2006, o 14:21

Python napisał(a):rykoszety w lesie tak


Hehe, to chyba gramy według innych zasad.. :)
Beat
porucznik
 
Posty: 2785
Dołączył(a): 16 gru 2004, o 23:52
Lokalizacja: LRT

Postprzez Python » 7 lip 2006, o 14:25

aaaa, to dlatego tak trudno Was zabić ;)
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez Beat » 7 lip 2006, o 14:26

;)
Beat
porucznik
 
Posty: 2785
Dołączył(a): 16 gru 2004, o 23:52
Lokalizacja: LRT

Postprzez Python » 7 lip 2006, o 14:37

Beat popraw mnie jeśli się mylę, ale wydaje mi się że:

- spadające z nieba kulki (odbite od drzew i chmur) nie zabijają

- kulki przechodzące przez krzaki (rykoszet) zabijają

nie chcę by ktoś został wprowadzony w błąd :)
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez Beat » 7 lip 2006, o 14:40

Spadające z nieba, odbijające się od drzew itp nie zabijają.

Kulki przelatujące przez krzuny jak najbardziej zabijają (nie postrzegam przestrzałów przez krzaki jako rykoszety, choć teoretycznie nimi są...)
Beat
porucznik
 
Posty: 2785
Dołączył(a): 16 gru 2004, o 23:52
Lokalizacja: LRT

Postprzez ImOnlyHuman » 7 lip 2006, o 15:19

Aha, czyli jak siedze sobie w krzaczorach i dostanę w lini poziomej to jestem "martwy" a jak kukla mi z nieba na łeb spadnie to żyje?
tel: 0-504-831-842
GG: 6666982
Avatar użytkownika
ImOnlyHuman
master of jojo
 
Posty: 86
Dołączył(a): 30 cze 2006, o 17:34
Lokalizacja: S.A.S. Special Airsoft Service / W-wa

Postprzez v1nt3r » 7 lip 2006, o 15:22

Nie do końca. Znam conajmniej dwóch świrów którzy potrafią wejść na drzewo po fraga :P.

Wszystko pozostaje kwestią pewności iż oberwałeś rykoszetem, a nie przestrzałem przez krzaki/czystym strzałem. Jeżeli masz wątpliwości - schodzisz.
Nie ma mnie już na tym forum. Szkoda, że Administratorzy i Twórcy tego znamienitego forum nie mają jaj...
Avatar użytkownika
v1nt3r
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 669
Dołączył(a): 16 lis 2005, o 16:01
Lokalizacja: Blackwater / 7.PK

Postprzez ImOnlyHuman » 7 lip 2006, o 18:21

Czyli także kwestia zaufania i tego, czy potrafisz się przyznać. Dobra kumam.
tel: 0-504-831-842
GG: 6666982
Avatar użytkownika
ImOnlyHuman
master of jojo
 
Posty: 86
Dołączył(a): 30 cze 2006, o 17:34
Lokalizacja: S.A.S. Special Airsoft Service / W-wa

Poprzednia strona

Powrót do Organizacja i przepisy Airsoft'u

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron