Pozyskiwanie terenów - problemy formalne

miejsce na wszystkie pomysły dotyczące usprawnienia naszej zabawy

Moderatorzy: Królik, Foka, Escalon

Postprzez gumka » 28 paź 2008, o 19:11

Potwierdzam procedurę - z tym, że ja jeszcze rozdaje "cukierki" tzn zapraszam właściwe organy do współorganizowania - w zasadzie wychodzi na to, iż taki współorganizator nie musi robi nić a ma splendor i ma czym się pochwalić ! :wink:
ZERO TOLERANCJI DLA POSPOLITEGO RUSZENIA !
Rzeczypospolita Szlachecka to ... historia a nie teraźniejszość !
Avatar użytkownika
gumka
sierżant
 
Posty: 640
Dołączył(a): 12 sie 2007, o 16:05
Lokalizacja: ASGeG

Postprzez Foka » 28 paź 2008, o 19:25

Może nie jest to bezpośrednio załatwianie terenu, ale warto też pogadać kołem łowieckim, uprzedzić, dowiedzieć się czy nie ma w tym terminie na tym terenie polowań organizowanych (zbiorowych) i poprosić, żeby ewentualnych chętnych na polowania indywidualne (ale chyba tacy myśliwi nie muszą się meldować w kole) informowali o naszej grze.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Foka
Moderator
 
Posty: 616
Dołączył(a): 13 gru 2005, o 17:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Mider » 28 paź 2008, o 19:30

Na RGR przygotowałem i przekazałem Suchej informacje do umieszczenia na ambonach o tym, że na terenie, w godzinach nocnych znajdują się ludzie.
Nie jest to załatwienie sprawy, ale przynajmniej ostrzeżenie, które powinno poprawić bezpieczeństwo.
Avatar użytkownika
Mider
spamer
 
Posty: 2126
Dołączył(a): 5 gru 2007, o 01:20
Lokalizacja: CSAR CG-1

Postprzez Szpargał » 28 paź 2008, o 19:32

thor_, przepis zacny, ale jest jedno ale: tzw. czynnik ludzki. Postępując w ten sposób (olewając Wielce Szanownego Nadleśniczego) wypowiadasz mu wojnę - co z tego, że z punktu widzenia prawa przez Ciebie wygraną.
O ile o sam wstęp do lasu nie będzie mógł się przyczepić, to znajdzie 100 innych powodów, aby imprezę storpedować. Miałem taki przypadek, na szczęcie rozwiązaliśmy go pokojowo ale już policję jeden baran chciał wzywać (pomimo posiadania wszelkich glejtów).
I co miałbym ludziom powiedzieć, co setki km jechali? Do zobaczenia na następnej imprezie?

Także zdecydowanie lepiej jest się dogadać, niż na siłę egzekwować swoich praw.
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez gumka » 28 paź 2008, o 19:43

Szpargał - ale jak np, nadleśnictwo lub Lasy Pańswowe są "współorganizatorem" to wtedy nie ma żadnych kwasów a i swoje kontakty udostępniają, no bo jak nic nie muszą de'facto organizować a są oficjalnum organizatorem - to dla nich kożyść ! To samo dotyczy Wojska i innych instytucji państwowych, tam liczy się splędor by pokazać, że coś robią ! To zawsze działa ! Tylko trzeba wiedzieć jak i z kim rozmawiać, bo jak zaczniesz od kuchni tzn "mysliwymi" lub znajomymi leśnika to wtedy możesz zrobić kwasa na całego ! To tak jak w wojsku, wpierw rozpoznanie a potem odpowiednie działanie !
ZERO TOLERANCJI DLA POSPOLITEGO RUSZENIA !
Rzeczypospolita Szlachecka to ... historia a nie teraźniejszość !
Avatar użytkownika
gumka
sierżant
 
Posty: 640
Dołączył(a): 12 sie 2007, o 16:05
Lokalizacja: ASGeG

Postprzez thor_ » 28 paź 2008, o 20:28

Szpargał masz 100% racji ;) Ale zauważ że najpierwej rozmawiamy z samym nadszyszkownikiem ;) Jak jest oporny i nie łapie że powininen być milszy i bardziej skory do współpracy wtedy wracamy ze "wsparciem";) Oczywiście nie "na chama" ale spokojnie wykładamy że bardzo nam zależy, że na pewno jemu też na promocji i takich tam... ;) Delikatnie stukając w papierek leżący na biurku ;)
thor_
kapral
 
Posty: 295
Dołączył(a): 4 wrz 2006, o 19:22
Lokalizacja: Gdańsk SSInc.

Postprzez Szpargał » 28 paź 2008, o 20:41

Każdy sposób dobry, byle był skuteczny. :) Gumka ma swój, thor swój, ja też mam swój. Czyli można!

Wieszak zadał bardzo dobre pytanie: cała Polska "milsimowa" umie to zorganizować, a Warszawa co?
Dla przypomnienia parę legalnych imprez (sorki jeśli kogoś pominąłem):

Wilczy Szlak
Gentaria
48h
Wilczy Szlak II
B20
RAMSAR 08
Pościg
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez gumka » 29 paź 2008, o 09:30

Szpargał napisał(a):... Czyli można! ...

Ano, można, wystarczy chcieć ruszyć swoją d..ę, a nie tylko żądać i tupać nóżką siedząc wygodnie przed kompem ! :wink:
ZERO TOLERANCJI DLA POSPOLITEGO RUSZENIA !
Rzeczypospolita Szlachecka to ... historia a nie teraźniejszość !
Avatar użytkownika
gumka
sierżant
 
Posty: 640
Dołączył(a): 12 sie 2007, o 16:05
Lokalizacja: ASGeG

Postprzez Szpargał » 29 paź 2008, o 09:49

Tak nieśmiało zaproponuję:

może wszyscy prawnicy dłubiący przy kolejnych wersjach przepisów CCS skupią się tym razem na WAŻNYM problemie i zrobią coś, co przyniesie REALNĄ korzyść środowisku?
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez Python » 29 paź 2008, o 10:47

Szpargał, nikt CI nie broni się tym zająć.

Możesz pojeździć i pozałatwiać tu i ówdzie jakiś teren, a my tam zrobimy milsimy.

Gdzie widzisz problem ?
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez HoHoL » 29 paź 2008, o 12:07

No i to jest właśnie postawa jaką opisał Gumka dwa posty wyżej.

Żenua.
Avatar użytkownika
HoHoL
strzelec
 
Posty: 164
Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 10:42
Lokalizacja: 8 KPG

Postprzez Python » 29 paź 2008, o 12:08

HoHoL napisał(a):No i to jest właśnie postawa jaką opisał Gumka dwa posty wyżej.

Żenua.


No właśnie o tym mówię !

Jeśli masz ochotę coś zrobić, to zrób to - a nie szukasz winnych na forum, że tego jeszcze nie zrobili.
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez HoHoL » 29 paź 2008, o 12:30

Do mnie pijesz ?

Tak się akurat składa że teren na Pościg ja załatwiałem więc odstąp obywatelu.
Avatar użytkownika
HoHoL
strzelec
 
Posty: 164
Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 10:42
Lokalizacja: 8 KPG

Postprzez Wieszak » 29 paź 2008, o 12:39

Python nie Szpargał organizuje Bośnie3 i wydaje mi się że to tu jest początek tego tematu i pytań jakie padają.

Gdyby przykładowo od pierwszego CCS'owego milsima czyli Red Dragona1 "Okuniew" był załatwiany legalnie, to teraz RIR by miał tylko formalność ze zgłoszeniem imprezy, a wszystkie inne które odbyły się tam do dziś punktowały by pozytywnie na opinie służb o nas "milsimowcach korzystających z tego terenu". Nie wątpię, ba jestem pewien, że próbowaliście zalatwić zezwolenia, tylko zastanawiam się czy wyrzuceni drzwiami wracaliście oknem?

Ja osobiście nie szukam winnych, nie zamierzam wskazywać na kogokolwiek palcem (nie zamierzam być hipokrytą), tylko analizuje zjawisko olewania legalnych terenów pod milsimy na Mazowszu.

Marzy mi się nowe otwarcie nowa jakość w dziedzinie organizowania imprez milsimowych. W sensie, że legalne tereny gry będą obowiązkowym standardem
Obrazek
Avatar użytkownika
Wieszak
chorąży
 
Posty: 1334
Dołączył(a): 17 maja 2006, o 18:23
Lokalizacja: Ja sypiam w zsypie!

Postprzez Python » 29 paź 2008, o 12:46

Wieszak zgadzam się z Tobą. Milsim na legalnym terenie, to na Mazowszu byłaby nowa jakość.

Zgadzam się też, że w Polsce udaje się to załatwić.

Ale uważam, że jeśli ktokolwiek (np. Szpargał który zaczął ten temat) ma pomysł, energię, chęć aby problem legalnego terenu na mazowieckich milsimach rozwiązać - to powinien to zrobić, a nie pisać że inni powinni to zrobić.

Do HoHola - pisałem do Szpargała.
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez Ender » 29 paź 2008, o 13:16

Panowie!

Ja jeszcze nic nie zorganizowałem. Byłem na kilku imprezach i BARDZO doceniam kawał ciężkiej pracy jaki wykonali orgowie.
Widze bardzo duży progres w porównaniu z imprezmi sprzed roku i wszystko było by super gdyby nie to ze ostatnio zaczęły się dyskusję osobiste.

Czy Polska musi być zawsze krajem gdzie nie można uzyskać w miare jednolitej myśli? Czy musicie sie licytować kto co załatwił? To że czyjś milsim wypadł lepiej od innego powinno być i nauką i wielką frajdą dla uczestników a nie okazja do powiedzienia Zrobiłem Lepiej. W środowisku i tak to widać więc nie potrzeba tego podkreślać.

I Python i HoHol pracują żeby imprezy typu milsim istniały - i chwała wam za to panowie. Nie odnoszę jednak wrażenia ze ktoś do kogos pije - Python wyraził tylko swoje osobiste wrażenie, że bardzo dużo osób pisze na forum że by coś zrobić lepiej ale na tym 95% z nich zatrzymuje swoją działalność. I to niestety prawda. Sam widze po sobie że nie mam tyle wolnego czasu ile bym chciał i kilka projektów wisi w zawieszeniu - mówi sie trudno. Tam gdzie mogę staram się pomagać.


Uff... Przechodzę do meritum :D
Tematem tego topicu było jak ułatwić zorganizowanie fajnego i leglanego milsima m.in poprzez podzielenie się wiedzą.

1) Proponuje pomoc mojego stowarzyszenia SPARK (http://www.spark.org.pl) w formalizacji spraw związanych z organizowaniem milsimów i terenów pod nie. Mamy osobowość prawną i istniejemy już jakiś czas na świecie co powinno ułatwić nam rozmowy z najprzeróżniejszymi "organami" i innymi instytucjami. Do tego dokładam osobista pomoc i skromne doświadczenie w organizowaniu różnych iventów (niestety nie mam sztabu ludzi chętnych do pomocy więc tu bedziemy musieli sobie radzic sami).

Jeśli pomysł się podoba to proponuję zorganizować robocze spotkanie w Paradoxie.

2) Może warto by założyć topic - "Chcę pomóc przy organizacji imprezy" - tam można by rekrutować ludzi którzy chcą poświecic swój czas ale sami nie wiedzą jak i co zrobić? Ludzie z doświadczeniem przekażą swoją wiedzę "tym co pierwszy raz" a sami będą choć troche odciążeni w pracach organizacyjnych.


Pozdrawiam
Ender
"Which way is the enemy's door?"
Avatar użytkownika
Ender
strzelec
 
Posty: 183
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 11:18
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Szpargał » 29 paź 2008, o 13:38

Python napisał(a):Ale uważam, że jeśli ktokolwiek (np. Szpargał który zaczął ten temat) ma pomysł, energię, chęć aby problem legalnego terenu na mazowieckich milsimach rozwiązać - to powinien to zrobić, a nie pisać że inni powinni to zrobić.


Jasne, tak najlatwiej! Wszyscy będą składać zapotrzebowanie na teren a jeden bedzie latał i zalatwiał. Zero wysiłku!

Nie zrozumiałeś mnie: każdy organizator w swoim zakresie zalatwia teren, tu gadamy o tym, jakich środków użyć aby zrobić to skuteczne.

Kilka osób już podało sposoby, Ender zaproponował konkretną pomoc aby nie występować jako przysłowiowy Kowalski.

To są już WYMIERNE korzyści z tej dyskusji, a Ty spłycasz sprawę.
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez Python » 29 paź 2008, o 13:41

Temat jest bardzo potrzebny i doceniam Twój wkład w jego rozwinięcie.

Wkurzył mnie tylko ten docinek:
Szpargał napisał(a):może wszyscy prawnicy dłubiący przy kolejnych wersjach przepisów CCS skupią się tym razem na WAŻNYM problemie i zrobią coś, co przyniesie REALNĄ korzyść środowisku?
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez gumka » 29 paź 2008, o 15:03

Szpargał napisał(a):...
Nie zrozumiałeś mnie: każdy organizator w swoim zakresie zalatwia teren, tu gadamy o tym, jakich środków użyć aby zrobić to skuteczne....

To, że temat wisi w Milisimach to nie znaczy, iż ten problem legalności pozyskiwania terenów dotyczy tylko milisimów - ja tam osobiście do milisimów nie mam nic ( wole Gry Wojenne na zasadzie manewrów bez zbędnej papierkowej/karcianej otoczki ), lecz postawa, iż milisimowi należą się lepsze względy w tym temacie - jest trochę nie namiejscu bo tworzy sztuczne podziały - to temat dotyczący całego Air Softu !
ZERO TOLERANCJI DLA POSPOLITEGO RUSZENIA !
Rzeczypospolita Szlachecka to ... historia a nie teraźniejszość !
Avatar użytkownika
gumka
sierżant
 
Posty: 640
Dołączył(a): 12 sie 2007, o 16:05
Lokalizacja: ASGeG

Postprzez Szpargał » 29 paź 2008, o 18:02

Gumka, nie utożsamiaj milsimów z "karcianą otoczką", bo to jest wymysł lokalny, a na Mazowszu świat się nie kończy. :wink:
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez yamnick » 29 paź 2008, o 18:21

Szpargał, czy ty w co drugim poście musisz prezentować swoją niechęć do CCS i wszystkiego co jest z nim związane :(

Nie wydaje mi się żeby robiło to dobrze atmosferze na forum i całej sprawie milsimowej. Oczywistą oczywistością jest że CCS nie jest jedynie słusznym rozwiązaniem (aczkolwiek wydaje mi się że zupełnie niezłym) i są inne moze lepsze a może gorsze drogi do MILSIM-owego Świętego Graala.

Od pewnego czasu każdy wątek związany z MILSIM-ami przekształca się w napierdalankę, jeszcze niedawno tak nie było mimo że były imprezy i takie i owakie. Ciekawe dlaczego ? Poza wszystkim jest to wspaniały przykład dla airsoftowych newbies.
Passive-aggressive
yamnick
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 746
Dołączył(a): 9 gru 2005, o 16:40
Lokalizacja: 6-th, Warszawa

Postprzez Foka » 29 paź 2008, o 18:55

yamnick napisał(a):Szpargał, czy ty w co drugim poście musisz prezentować swoją niechęć do CCS i wszystkiego co jest z nim związane :(
Dlaczego od razu niechęć? Napisał prawdę. Nie wszystko co się opiera na CCS to milsim i nie każdy milsim zawiera elementy CCS. CCS To lokalny produkt mazowiecki, częściowo zaadaptowany na pomorzu, ale na pewno nie można go utorzsamiać z Milsimami.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Foka
Moderator
 
Posty: 616
Dołączył(a): 13 gru 2005, o 17:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Szpargał » 29 paź 2008, o 19:24

To jest dyskusja o terenach a nie CCS.
Avatar użytkownika
Szpargał
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 981
Dołączył(a): 29 kwi 2007, o 14:27
Lokalizacja: GS-7

Postprzez gumka » 29 paź 2008, o 19:36

Otóż TO ! A może przenieść ten temat poza wątek "milisimowy" - bo tutaj się będzie cały czas p...ć co niektórym w wycinkiem Air Softu a nie z całością !
ZERO TOLERANCJI DLA POSPOLITEGO RUSZENIA !
Rzeczypospolita Szlachecka to ... historia a nie teraźniejszość !
Avatar użytkownika
gumka
sierżant
 
Posty: 640
Dołączył(a): 12 sie 2007, o 16:05
Lokalizacja: ASGeG

Postprzez yamnick » 29 paź 2008, o 19:36

Szpargał napisał(a):To jest dyskusja o terenach a nie CCS.


Owszem, więc jaki związek z dyskusją o terenach ma to ?

Szpargał napisał(a):Gumka, nie utożsamiaj milsimów z "karcianą otoczką", bo to jest wymysł lokalny, a na Mazowszu świat się nie kończy. :wink:


Foka, chyba nikt tu ani w innych uroczych polemikach nie udowadniał że MILSIM=CCS i wice wernisaż.
Passive-aggressive
yamnick
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 746
Dołączył(a): 9 gru 2005, o 16:40
Lokalizacja: 6-th, Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Organizacja i przepisy Airsoft'u

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron