ST.RE.FA. - larp w terenie skażonym - dyskusja, pomysły...

Moderatorzy: Foka, Escalon, Python

Postprzez HateMe! » 13 maja 2007, o 15:01

Angielska wersja jest lepsza ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
HateMe!
kapral
 
Posty: 259
Dołączył(a): 22 kwi 2006, o 20:12
Lokalizacja: SztrafBat / Praga Płd.

Postprzez Coen » 13 maja 2007, o 21:33

Avatar użytkownika
Coen
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 899
Dołączył(a): 5 cze 2006, o 17:32
Lokalizacja: R.R.T.S.

Postprzez Kala » 14 maja 2007, o 11:36

Te klimatyczne gadżety z allegro to dość kosztowne są, lepiej filmik obejrzeć :wink: http://www.youtube.com/watch?v=Ed2GMDN- ... ed&search=
Kala
strzelec
 
Posty: 177
Dołączył(a): 9 lip 2006, o 22:55
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Python » 15 maja 2007, o 15:44

Mój ojciec był ochotnikiem. Nie, nie z zawodu. Nie mam pojęcia czym się zajmował, za mały byłem. A potem gdy wywaliło cały dach reaktora, pobiegł tam z innymi by coś ratować. Miał szczęście, że nie był pierwszy. Pierwsi usmażyli się jak w mikrofali. Zresztą, kto to wie, nikt im sekcji nie robił. W każdym razie, druga fala ochotników miała więcej szczęścia. Ojsciec dostał maskę przeciwgazową i łopatę. Nie wiedział, bo nie mógł, że równie dobrze mógłby założyć babki szlafrok. Lali beton, rzucali gruz i modlili się by ugasić grafit. Nawet im się udało, ale ojca już nie zobaczyłem. Nie dlatego, że nas ewakuowali. Ukryłem się w kanale i nie znaleźli mnie gdy wywozili matkę i całą rodzinę. Dopiero potem... Gdy łuny już nie było, poszedłem do elektrowni. Złapali mnie i zbadali, ale o dziwo byłem zdrów jak ryba. Powiedzili mi, że ojciec zginął. Pokazali nawet grób, stał niedaleko sarkofagu, zbiorowy grób ratowników, odlany z betonu, tak jak sarkofag który budowali. Powiedzieli, że musieli, bo zwłoki były zbyt promieniotwórcze by je wypuścić z Zony. Nie pamiętam czy płakałem. Chyba tak, bo dali mi medal, który podobno należałby się ojcu. Teraz ja go noszę.
Obrazek
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez k0smos » 17 maja 2007, o 18:29

Klan Handlarzy Zaprasza na zakupy w strefie, 24/7, broń,amunicja, komponenty antyradiacyjne oraz jedzenie.
Szukajcie naszych punktów w Strefie.

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
k0smos
kapral
 
Posty: 234
Dołączył(a): 18 wrz 2005, o 19:46
Lokalizacja: Kompania Karna Stalkers

Postprzez Entomb » 18 maja 2007, o 08:04

Widziałem listę ludzi, czemu moich misiów jest tak mało? Gdzie PCX, Ptasiek, Młody ? <- Już dawno temu się zgłaszali, żeby nie było 8)

@Kosmos -> Dobrze, agituj ludzi to dostaniesz premię 8)
Brak
Avatar użytkownika
Entomb
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 805
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 18:36
Lokalizacja: Francuski Oddział Zjadaczy Koziego Sera/ PI

Postprzez Coen » 21 maja 2007, o 20:05

Avatar użytkownika
Coen
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 899
Dołączył(a): 5 cze 2006, o 17:32
Lokalizacja: R.R.T.S.

Postprzez Zsa-Zsa » 25 maja 2007, o 12:35

Przepraszam wszystkich, którzy nie dostali odpowiedzi. Mam taki zapieprz w pracy, że nie mam czasu :( Poprawię się w przyszłym tygodniu :)
Chaos wprowadzę wszędzie.
Avatar użytkownika
Zsa-Zsa
sierżant
 
Posty: 566
Dołączył(a): 3 sie 2006, o 17:42
Lokalizacja: Female Counter Strike

Postprzez Python » 25 maja 2007, o 13:56

Ja też :/

Ale zczilałtuję się na Afgarku i może w przyszłym tygodniu coś popchnę :)

p.
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez Tato » 25 maja 2007, o 14:17

Python napisał(a):Ale zczilałtuję się na Afgarku i może w przyszłym tygodniu coś popchnę :).

Na przykład najaraną wielbłądzice.

Miłego popychania. :P
PRZENIOSŁEM SIĘ NA NOWE FORUM - week3nd warriors
Avatar użytkownika
Tato
chorąży
 
Posty: 1715
Dołączył(a): 10 wrz 2006, o 10:51
Lokalizacja: PI/Blackwater

Postprzez Zsa-Zsa » 25 maja 2007, o 14:22

Tato napisał(a):Na przykład najaraną wielbłądzice.


Po afgaraku? A ja myślałam, że to tylko chwila zczilałtowania z tym wielbłądem... Co się dzieje z tym szefem :roll: Może Ty się Python za bardzo przepracowujesz?
Chaos wprowadzę wszędzie.
Avatar użytkownika
Zsa-Zsa
sierżant
 
Posty: 566
Dołączył(a): 3 sie 2006, o 17:42
Lokalizacja: Female Counter Strike

Postprzez Python » 25 maja 2007, o 14:43

Chyba tak :oops:
Python
kapitan
 
Posty: 5742
Dołączył(a): 3 sie 2005, o 17:34

Postprzez Wokash » 25 maja 2007, o 16:09

Python Ty weź przed imprezą ustal czy harem budujesz, czy zoo ... :lol:
Cenzura bywa zabawna... Jakbym chciał napisać, że pewne nowe forum ssie to i tak wyjdzie mi, że http://www.warrior.pl ssie...
Avatar użytkownika
Wokash
kapitan
 
Posty: 5977
Dołączył(a): 31 maja 2005, o 23:08
Lokalizacja: TG, MP, MoP, RE, CCS, BN, RG, SG, O3S, RAS, BET, PT, 3rdB HGW

Postprzez BadIDea » 25 maja 2007, o 20:01

Witam.

Myślę, że fajnie by było porozrzucać na terenie gry jakieś buczki ( bateria + glosniczek i uklad typu pierdziawka )
Gracz wiedzialby, ze zbliża sie do strefy podwyższonego promieniowania czy anomalii jakowej - podobnie jak to ma miejsce w grze komputerowej.


Pomyślcie, jak możnaby było "napromieniowac" graczy? Może nadajniki/znaczniki pasywne? (http://www.elektronikab2b.pl/index.php/content/view/538/108/lang,pl/)
Jeśli wejdziemy w zasięg(promieniowania) nasz prywatny gadżet zacznie piszczeć/migać - odkazić mozemy się dopiero w odpowiednim miejscu - oczywiście nie za darmo :)

Wtedy wchodzenie w strefe łączyło by się z pewnym ryzykiem...
( jeśli już było - przepraszam )
Pozdrawiam
BadIDea
Avatar użytkownika
BadIDea
zielenina
 
Posty: 16
Dołączył(a): 12 maja 2007, o 23:36
Lokalizacja: 3miasto/Wawa

Postprzez Cezar » 25 maja 2007, o 21:48

Mam lepszy pomysł wyniosę z roboty izotop P33 będzie większy realizm :)

A tak na poważeni, odkażać napromieniowanych można płynem Lugoal lub jodem ergo kupujemy płyn lugola lub sól jodowaną :) i delikwent musi spożyć specyfik :)
Obrazek
Uber BadAss
Avatar użytkownika
Cezar
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 1159
Dołączył(a): 8 maja 2006, o 15:46
Lokalizacja: Platoon, O3S, SOF, RAS, LBO, RU, TG, 10th

Postprzez BadIDea » 25 maja 2007, o 23:57

A mnie olśniło, kiedy wracałem z roboty do domu!

Dostalem kiedys od znajomej plastikową kostke, którą można przyczepić do telefonu komórkowego - telefon dzwoni = kostka zaczyna świecić. Proste i tanie (+/- 10 pln). Na Allegro tego pełno! ( w GSM szukamy : ŚWIECĄCY / BRELOCZEK / NAKLEJKA )
O prosze : http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/19/1980/198052/19805293/198052933

Potrzebny tylko łebski elektronik, który wybada jak to dokładnie działa ( jak zmieniać czułość ITP ) - i co trzeba zrobić, by raz aktywowany "czujnik" nie przestawał świecić dopóki nie zostanie wyłaczony - za odpowiednia opłata oczywiście...przez specjaliste od odczyniania napromieniowania :)

(wszyscy telefony OFF i najlepiej zakopać)
Pozdrawiam
BadIDea
Avatar użytkownika
BadIDea
zielenina
 
Posty: 16
Dołączył(a): 12 maja 2007, o 23:36
Lokalizacja: 3miasto/Wawa

Postprzez Tom » 26 maja 2007, o 09:34

Działa to podobnie jak użądzenie RFID, o których artykół był podany trochę wyżej. Raczej nie do przerobienia. Można zbudować takie użądzonka samemu, ale wymagało by to chęci, pracy i kosztu rzędzu kilkudziesięciu złotych za użądzenie. Myślę, że patrząc na to realnie pozostaje nam umieścić w terenie małe brzęczyki, które słysząc będziemy wiedzieć, że zbliżamy się do anomalii
Avatar użytkownika
Tom
rekrut
 
Posty: 152
Dołączył(a): 29 kwi 2005, o 13:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Entomb » 28 maja 2007, o 15:14

BadIDea napisał(a):co trzeba zrobić, by raz aktywowany "czujnik" nie przestawał świecić dopóki nie zostanie wyłaczony - za odpowiednia opłata oczywiście...przez specjaliste od odczyniania napromieniowania :)


Plan swietny, ale nie na nasze fundusze. Da się takie włączalne brzęczyki zrobić, na bezprzewodowych dzwonkach drzwiowych (te naklejki na telefony odpadają bo prąd w nich indukują fale z anteny wewnątrz telefonu), ale to nadal wiąże się ze sporymi kosztami (odbiorniki dla wszystkich graczy).
Brak
Avatar użytkownika
Entomb
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 805
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 18:36
Lokalizacja: Francuski Oddział Zjadaczy Koziego Sera/ PI

Postprzez BadIDea » 28 maja 2007, o 16:43

Koszt "czujnika" do 10 pln - mysle ze do przezycia... - tylko nie wiem jak z generatorem fal (promieniowania) w terenie. Czy trzeba jakos "wzbudzic stary telefon kom" czy mozna wywolac cala reakcje za pomoca jakiegos innego patentu. (dokladnie niestety nie wiem na co reaguja te czujniki - zakres/czestotliwosc ?)

Ten ktory mam (wspomniana juz wczesniej kostka) ma zasilanie bateryjne.
Tu nawet za 5 pln...
(http://www.allegro.pl/item197262005_bre ... _znak.html)

Tutaj zasilane bateryjnie.
http://www.allegro.pl/item198936223_now ... atis_.html
Hehe Swietnie by wygladal brudny, zarosniety stalker z wpietym w klape serduszkiem :)
Pozdrawiam
BadIDea
Avatar użytkownika
BadIDea
zielenina
 
Posty: 16
Dołączył(a): 12 maja 2007, o 23:36
Lokalizacja: 3miasto/Wawa

Postprzez Miko » 28 maja 2007, o 23:49

Zsa, masz maila na FCS.imprezy.

Buziaczki
Miko
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 884
Dołączył(a): 16 paź 2006, o 00:24

Postprzez Entomb » 29 maja 2007, o 12:16

BadIDea napisał(a):Koszt "czujnika" do 10 pln - mysle ze do przezycia... - tylko nie wiem jak z generatorem fal (promieniowania) w terenie. Czy trzeba jakos "wzbudzic stary telefon kom" czy mozna wywolac cala reakcje za pomoca jakiegos innego patentu. (dokladnie niestety nie wiem na co reaguja te czujniki - zakres/czestotliwosc ?)


No więc, cały patent z tym "wzbudzaniem fal" -> jedynym rozwiązaniem jest zakup tych dzwonków bezprzewodowych i ustawienie dzwonienia "na sztywno" znaczy żeby dzwonił cały czas, i jak ktoś ma przy sobie brzęczyk to jak będzie blisko to usłyszy.
Nie kupisz samego odbiornika do takiego dzwonka bezp., tylko komplety - najtańszy 20 zł + kilka kompletów baterii żeby działało 24h

Telefony kom. zupełnie odpadają -> za dużo komplikacji.

Ten ktory mam (wspomniana juz wczesniej kostka) ma zasilanie bateryjne.
Tu nawet za 5 pln...
(http://www.allegro.pl/item197262005_bre ... _znak.html)


Cewka ,na której podczas połączenia jest indukowany prąd, "załącza" tranzystor który puszcza prąd do diody.

Nie dostaniesz tanio takiego nadajnika który puszcza fale "w eter" żeby breloczki go wyłapały te 2-3 metry od niego.

Tutaj zasilane bateryjnie.
http://www.allegro.pl/item198936223_now ... atis_.html
Hehe Swietnie by wygladal brudny, zarosniety stalker z wpietym w klape serduszkiem :)


Działa tak samo jak ten wyżej.

Mam nadzieję, że teraz rozumiesz dlaczego nie da się tego tanio zorganizować.
Ostatnio edytowano 29 maja 2007, o 12:37 przez Entomb, łącznie edytowano 1 raz
Brak
Avatar użytkownika
Entomb
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 805
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 18:36
Lokalizacja: Francuski Oddział Zjadaczy Koziego Sera/ PI

Postprzez BadIDea » 29 maja 2007, o 12:37

Dzieki za info... teraz rozumiem, szkoda, ze nie jest tak takie proste jak mi sie na poczatku wydawalo.
Pozdrawiam
BadIDea
Avatar użytkownika
BadIDea
zielenina
 
Posty: 16
Dołączył(a): 12 maja 2007, o 23:36
Lokalizacja: 3miasto/Wawa

Postprzez Entomb » 29 maja 2007, o 12:39

BadIDea napisał(a):Dzieki za info... teraz rozumiem, szkoda, ze nie jest tak takie proste jak mi sie na poczatku wydawalo.

Spoko ;)

Był plan z licznikami geigera, ale póki co nikt nie chce zainwestować 100 zł w kilka dzwonków bezp. żeby sprawdzić czy na siebie nawzajem wpływają.
Brak
Avatar użytkownika
Entomb
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 805
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 18:36
Lokalizacja: Francuski Oddział Zjadaczy Koziego Sera/ PI

Postprzez Tom » 29 maja 2007, o 18:35

Jest jeszcze jedno rozwiązanie - ustawić w terenie brzęczyki brzęczące w ultradźwiękach (koszt koło kilkunastu do kilkudziesięciu zł) i każdy miałby mikrofon odbierający te ultradźwięki, kawałek elektroniki i głośnik, który skrzeczałby już w słyszalnych częstotliwościach(koło kilkadziesiąt zł). Rozwiązanie to na pewno by działało (bo te odbiorniki co mają być zasilane od fal radiowych na odległość nie zadziałają, a elektronika, która mierzy dystans od nadajnika poprzez fale radiowe byłaby sporo droższa), a nie wydaje mi się, aby udało się zrobić coś takiego taniej. Pozostaje wersja najtańszą - brzęczyki piszczące w częstotliwości słyszalnej.
Avatar użytkownika
Tom
rekrut
 
Posty: 152
Dołączył(a): 29 kwi 2005, o 13:45
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez criss2002 » 29 maja 2007, o 23:04

To mam takie drobne tyci pytanko a w zasadzie dwa,bo tak studjuje ten topik i znaleźć nie moge daty tej zacnej imprezki ? to było pierwsze pytanko . a drugie czy jakaś tyci rólka by się równiez znalazła ??
Obrazek

gg:3843157
Avatar użytkownika
criss2002
st. sierżant sztabowy
 
Posty: 694
Dołączył(a): 20 wrz 2006, o 00:02
Lokalizacja: K.A.O.S. / Warszawa - Bielany

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Imprezy LARPowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości