Krótkie wprowadzenie w klimat wojsk Chaosu

Dział poświęcony imprezie inspirowanej światem WH40k

Moderatorzy: echelon4, Tato, kałasz

Krótkie wprowadzenie w klimat wojsk Chaosu

Postprzez kałasz » 20 wrz 2009, o 00:41

W odpowiedzi na pojawiające się na forum prośby, zdecydowaliśmy się napisać krótkie wprowadzenie, które pozwoli zrozumieć czym są siły Chaosu, a być może także przekona niektórych do wstąpienia w ich szeregi. Ludzie zaznajomieni ze światem Wh40k raczej nie znajdą tu nic ciekawego poza możliwością utyskiwania na pewne konieczne uproszczenia ;) .

Chaos jest demoniczną siłą zamieszkującą niematerialny wymiar zwany Spacznią. Dawno temu obydwa wymiary, materialny i niematerialny były oddzielone nieprzekraczalną barierą, jednak nieposkromione żądze Eldarów (wyższa rasa technologiczna, starsza od ludzi) doprowadziła do wyrwania potężnego połączenia pomiędzy naszym wszechświatem a Spacznią. Przez utworzoną bramę (zwaną Okiem Grozy) wojska Chaosu mogły przystąpić do swojej mrocznej kampanii. Chaos jest reprezentowany przez swoich czterech głównych bogów:
1) Khorne - Bóg krwi (a konkretnie jej rozlewu), przemocy i wojny
2) Tzeentch - Bóg przemian, mutacji i magii
3) Nurgle - Bóg rozkładu, zniszczenia i zgnilizny
4) Slaanesh - Bóg nieposkromionej żądzy i przyjemności
Każdy z tych bogów posiada swoje własne, wyznające go wojska, które dziedziczą główne cechy po swoich panach. Przykładowo wojownicy Khorne'a to okrwawieni szaleńcy z toporami, którym zależy wyłącznie na rozlewie krwi (także własnej), a Nurglici przypominają wepchnięte w pancerze, spuchnięte zwłoki, ociekające śluzem i trupim jadem. Co istotne Chaos nie mówi jednym głosem i poszczególni bogowie nienawidzą się nawzajem choćby z przyczyn "ideologicznych". Nie da się bowiem pogodzić potrzeby krwawego mordu Khorne'a z hedonizmem Slaanesha ani potrzeby zmian, budowy i ewolucji Tzeentch'a z rozkładem i zniszczeniem Nurgle'a. Prowadzi to do ciągłych utarczek i potyczek pomiędzy wyznawcami różnych bogów co jednak nie przeszkadza im się niejednokrotnie jednoczyć przeciwko np. Imperium (tak jest w przypadku tego scenariusza).

Chociaż w wojskach Chaosu występują demony i istoty zrodzone w spaczni ich najliczniejszą siłę stanowią Kultyści. Są to ludzie, byli poddani Imperatora, którzy w sposób mniej lub bardziej dobrowolny przeszli na stronę Chaosu. Często zdarza się, że całe miasta zaczynają wyznawać mrocznych bogów na skutek krwawych przewrotów dokonanych przez funkcjonujące w nich chaosyckie sekty. Nie są także odosobnione przypadki, kiedy jest to dobrowolny wybór traktowany jako wyzwolenie spod jarzma Imperium (stąd np. popularny okrzyk Chaosytów: "Śmierć fałszywemu Imperatorowi!"). Niezależnie jednak od powodu/lokalizacji/skali przejścia na stronę Chaosu w opanowanych regionach dochodzi do brutalnej czystki pozostałych przy życiu lojalistów, a następnie do przygotowań na kontratak Imperium.

Jak zatem wygląda typowy, statystyczny Kultysta? Wszelkie grafiki przeważnie przedstawiają postacie ubrane w jakieś zdobione płaszcze, poznaczone znakami Chaosu i poobwieszane jakimiś talizmanami. Są to jednak jednostki bardziej doświadczone i elitarne, podczas gdy szeregowy kultysta to przeważnie ubrany po cywilnemu szaleniec, który chcąc jak najlepiej przygotować się do walki z Imperium używa jako broni i osłony wszystkiego co ma pod ręką. Szczególnie ciekawe kombinacje powstają w miastach przemysłowych, gdzie kultyści korzystają zarówno ze swoich technicznych zdolności jak i zaplecza fabrycznego. Popularne motywy to:
- maski spawalnicze i gazowe
- pancerze z przypadkowych kawałków blachy
- znaki chaosu wymalowane farbą na twarzy i ciele (szczególnie polecane)
- zamiast mieczy dominują jakieś gazrurki, kilofy, pręty czy deski z gwoździami (ale przypominamy o bezpieczeństwie i wymaganej akredytacji broni białej ;))
- resztki ubioru robotniczego, czy wojskowego
- różne chaosowe nabytki w postaci macek czy wrzodów
- ubranka uszyte z zarżniętych lojalistów, przy czym nikt nie zawraca sobie głowy garbowaniem

Kultyści, podobnie jak Gwardia często traktowani są jak mięso armatnie, jednak w przeciwieństwie do wojsk Imperium nie wymagają do tej roli komisarzy. Kultyści są owładnięci fanatyzmem i rządzą niszczenia przez co obca im jest troska o własne życie. Starają się zrobić wszystko by zaszkodzić wrogom, nie zważając na koszta.

Podsumowując, chociaż po stronie Chaosu powszechne są bogato zdobione pancerze, skrzydlate demony czy rytualne artefakty, większość wojsk na opanowanych terenach stanowią szeregowi kultyści, którzy niegdyś byli zwykłymi cywilami. Teraz jednak, zaślepieni szaleństwem Chaosu walczą ogarnięci amokiem dbając tylko o to aby wypełnić wolę swych mrocznych panów.

Mam nadzieję, że w tym przykrótkim wstępie udało mi się wyjaśnić najważniejsze kwestie dotyczące sług Chaosu.
Avatar użytkownika
kałasz
sierżant
 
Posty: 521
Dołączył(a): 1 paź 2006, o 16:28
Lokalizacja: PI, Zaporożec

Postprzez Kret » 23 wrz 2009, o 13:30

Krzywdzaca propaganda ;)
Kret
strzelec
 
Posty: 203
Dołączył(a): 31 maja 2005, o 20:28
Lokalizacja: Trojmiasto

Postprzez kałasz » 23 wrz 2009, o 14:12

No muszę przyznać, że Twoja opowieść o Chaosie, piewcy wolności i pokoju jest dużo, dużo fajniejsza. Jest pokrętna jak sam... Chaos ;) .
Avatar użytkownika
kałasz
sierżant
 
Posty: 521
Dołączył(a): 1 paź 2006, o 16:28
Lokalizacja: PI, Zaporożec


Powrót do WH40k Edycja II 26.09.2009

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron